Protestowali bez powodu

(24 sierpnia) Grupa około dziesięciu rodziców przedszkolaków zjawiła się u burmistrza Włodawy, aby zaprotestować przeciwko pozbawieniu stanowiska dotychczasowej dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 2. Problem jednak w tym, że stanowiska nikt jej nie pozbawiał, a po prostu nie przystąpiła do konkursu i siłą rzeczy sama pozbawiła się możliwości bycia dalej dyrektorem. Nowym dyrektorem przedszkola – w wyniku konkursu – została Danuta Kloc. Była jedyną kandydatką.

Do naszej redakcji zadzwonili rodzice z sensacyjną informacją, że burmistrz wyrzuca Katarzynę Kościuk – dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 2 we Włodawie. Pod petycją w obronie pani dyrektor podpisało się ponad sto osób. Jednak większość z nich wypowiadała się, nie znając sprawy. Chodziło im o to, by podkreślić, że pani K. Kościuk jest dobrą dyrektor i nie chcą jej zmiany. Nikt jednak nie odniósł się do tego, dlaczego nie przystąpiła do konkursu na dyrektora placówki.

Do czerwca br. K. Kościuk była jednocześnie dyrektorem przedszkola oraz nauczycielką i zastępcą dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3. W ub.r. pobrała z tego tytułu prawie 100 tys. zł. Wielu miało uwagi do tego, że jednocześnie pełni funkcję dyrektora przedszkola i w tym samym czasie jest zastępcą dyrektora szkoły i nauczycielką historii. Obie placówki mieszczą się w jednym budynku.

Jak poinformowano nas w ratuszu, do kuratorium oświaty wpłynęły podczas pełnienia kadencji przez K. Kościuk trzy skargi ze związków zawodowych w sprawie jednoczesnej pracy w PM nr 2 i SP nr 3. Uwagi mieli również radni, którzy niejednokrotnie interpelowali podczas sesji o podjęcie konkretnych działań w celu rozwiązania tej sytuacji. Na sesjach K. Kościuk przeważnie była nieobecna z powodu pełnienia obowiązków nauczyciela historii.

W tym roku szkolnym kończy się kadencja dyrektora przedszkola i konieczne stało się ogłoszenie konkursu

– Zaproponowaliśmy pani dyrektor rezygnację z pracy w szkole, żeby mogła poświęcić się całkowicie dla przedszkola. Pani Katarzyna Kościuk miała zatem możliwość podjęcia decyzji o pozostaniu w przedszkolu. Jednak nie zgłosiła się do konkursu, tym samym dokonała wyboru – wyjaśnia Agata Zakrzewska, kierownik Wydziału Oświaty, Kultury i Promocji włodawskiego ratusza.

– Nie rozumiemy, skąd się wzięły protesty rodziców i kadry pedagogicznej. Pani dyrektor miała jasno sprecyzowane warunki możliwości pozostania na stanowisku dyrektora Przedszkola Miejskiego nr 2 we Włodawie. Dokonała wyboru. Do konkursu zgłosiła się tylko jedna kandydatka – Danuta Kloc. W związku z powyższym postanowiliśmy powierzyć jej stanowisko dyrektora. W piątek 24 sierpnia br. odbyło się spotkanie z rodzicami i radą pedagogiczną, podczas którego wyjaśniliśmy przesłanki powierzenia stanowiska dyrektora pani Kloc – dodaje burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.

K. Kościuk jest cenionym nauczycielem historii i – według zapewnień ratusza – ma pewny i pełny (21 godzin dydaktycznych tygodniowo) etat w SP nr 3. (der)