Psy problemem

Największym problemem Woli Uhruskiej, który ma istotny wpływ na bezpieczeństwo jej mieszkańców, są puszczane samopas psy. Tylko w 2019 roku policjanci odnotowali pięć przypadków, gdy zwierzęta zagrażały m.in. dzieciom.

Asp. Mariusz Franczak, dzielnicowy gminy Wola Uhruska, zwrócił się do wójta Jana Łukasika z prośbą, by ten poinformował mieszkańców o konieczności właściwego zabezpieczenia psów oraz o zagrożeniach i konsekwencjach wypływających z nieprzestrzegania tego obowiązku. Dodatkowo poprosił też, by temat ten pojawił się w porządku obrad najbliższej sesji. W 2019 roku policjanci zanotowali pięć przypadków, gdy wypuszczone na ulicę psy stworzyły zagrożenie dla przechodniów, w tym dzieci, rowerzystów i kierowców.

Dzielnicowy podjął więc działania mające na celu chociażby ograniczenie tego zjawiska. W planie są więc spotkania informacyjne z mieszkańcami, radnymi, sołtysem, ale też częstsze kontrole podczas obchodu. Czy te działania przyniosą efekt, dowiemy się w połowie roku, bo plan ten będzie realizowany do końca czerwca. (bm)