Pszczółki wygrały po raz dziewiąty na wyjeździe

W zaległym meczu 14. kolejki Basket Ligi Kobiet Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin pokonała w Siedlcach PGE MKK 66:49. Dzięki wygranej podopieczne trenera Krzysztofa Szewczyka mają wciąż realne szanse na zajęcie miejsca w czołowej czwórce rozgrywek przed fazą play-off.
Do dziewiątego zwycięstwa w lidze, a piątego wyjazdowego akademiczki poprowadziła Nigeryjka Uju Igoka. 23-letnia środkowa zdobyła 13 punktów i zaliczyła aż 12 zbiórek!
O losach meczu zadecydowała druga kwarta wygrana przez zespół z Lublina aż 26:5. Do przerwy Pszczółki prowadziły już 41:19. – Cieszymy się ze zwycięstwa, ponieważ w Siedlcach nie gra się łatwo. W pierwszej – i szczególnie czwartej – kwarcie daliśmy narzucić sobie szalony styl gry, w którym dobrze czuje się zespół z Siedlec. W drugiej i trzeciej kwarcie opanowaliśmy to i nasza przewaga była zdecydowana. Ten mecz nie mógł się skończyć innym wynikiem, bo mamy większy potencjał – powiedział po meczu Krzysztof Szewczyk, trener Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS. Kolejny ligowy mecz Pszczółek z Basketem Gdynia, rozgrywany w niedzielny wieczór w hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich, zakończył się po zamknięciu tego wydania tygodnika.

PGE MKK Siedlce – Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS 49:66 (14:15, 5:26, 12:17, 18:8)
PGE MKK: Mollova 10 (1×3), Parysek 8, Poboży 8, Trzeciak 6, Koperwas oraz Schmidt 10, Naczk 5 (1×3), Parzeńska 2, Wajler, Żukowska.
Pszczółka Polski-Cukier AZS: Ugoka 13 (12 zb), Madgen 12, Owczarzak 9 (1×3), Boyd 7 (1×3), Jujka 4 oraz Dorogobuzowa 12 (1×3), D. Mistygacz 7 (1×3), Dobrowolska 2, Kędzierska, M. Mistygacz.

W liczbach

23 aż o tyle więcej piłek z tablic od gospodyń zebrały akademiczki. Pszczółki zakończyły mecz z 48 zbiórkami, PGE MKK z zaledwie 25