Rada zbyt droga?

Zdaniem niektórych spółdzielców Spółdzielnia Mieszkaniowa we Włodawie powinna ciąć koszty. Jednym ze sposobów – według nich – może być zmniejszenie liczby członków Rady Nadzorczej. – Jest ich piętnastu. A co by się stało, gdyby było ich tylko np. dziewięciu? – pytają. – W takim włodawskim MPGK jest tylko 4 członków rady, a obracają milionami zł. U nas w spółdzielni inwestycji jest niewiele, a członków rady z dietami multum.

Władza włodawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej to jednoosobowy zarząd z Marianem Ścisłowskim jako prezesem. Do pomocy ma Stanisławę Grądkowską – pełnomocnika zarządu. Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej we Włodawie od 2015 do 2018 rok składa się z piętnastu członków. Jej przewodniczący to Tadeusz Olszewski. Zgodnie z prawem członków rady może być tylko troje. Dla porównania Chełmska Spółdzielnia Mieszkaniowa administrująca większym zasobem, liczy jedenaście osob.
Zapytaliśmy prezesa spółdzielni o jego zdanie w tej sprawie. – O Radzie Nadzorczej, a tym samym o liczbie jej członków, stanowi statut spółdzielni. Jeśli mieszkańcy chcą zmienić statut, powinni wyjść z taką propozycją i wtedy ewentualnie będzie można go zmienić. Nie będę komentował spraw, które nie leżą w mojej kompetencji. (sr)

Prawo spółdzielcze:
Art. 44. Rada sprawuje kontrolę i nadzór nad działalnością spółdzielni.
Art. 45. § 1. Rada składa się co najmniej z trzech członków wybranych stosownie do postanowień statutu przez walne zgromadzenie, zebranie przedstawicieli lub zebrania grup członkowskich. § 2. Do rady mogą być wybierani wyłącznie członkowie spółdzielni. Jeżeli członkiem spółdzielni jest osoba prawna, do rady może być wybrana osoba niebędąca członkiem spółdzielni, wskazana przez osobę prawną.