Radny „narysował” obwodnicę

Radny Mirosław Czech nie daje za wygraną i mocno zabiega o rozpoczęcie pierwszych prac przygotowawczych związanych z budową południowej obwodnicy Chełma. Przygotował nawet wizualizację przebiegu całej trasy, od granic miasta do ul. Hrubieszowskiej, którą radni obejrzą na najbliższym posiedzeniu komisji.

Kilka miesięcy temu radny Mirosław Czech, z zawodu drogowiec, od dwóch lat dyrektor lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, złożył do prezydenta Chełma Jakuba Banaszka interpelację dotyczącą potrzeby budowy południowej obwodnicy miasta. Radny podkreśla, że Chełm, by mógł się rozwijać, potrzebuje rozbudowy układu komunikacyjnego, a południowa obwodnica zabezpieczyłaby potrzeby mieszkańców i osób odwiedzających miasto. I trudno nie przyznać mu racji, bo w godzinach szczytu miasto korkuje się, trudno dość sprawnie przedostać się z jednego końca Chełma na drugi.

Czech zasugerował nawet, by inwestycję wpisać do rządowego programu „100 obwodnic”. Radny przygotował koncepcję budowy trasy, dzieląc ją na dwa zadania. Pierwsze, o wartości blisko 80 mln zł, rozpoczęłoby się na ul. 15 Sierpnia. Dalej droga wiodłaby przez most nad Uherką, następnie powstałby wiadukt nad linią kolejową relacji Dorohusk – Chełm – Lublin i ul. Trubakowską oraz Piwną, na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 812 w kierunku Krasnegostawu zostałoby wybudowane rondo, a ponad 4-kilometrowa trasa kończyłaby się w rejonie amfiteatru przy Kumowej Dolinie, u zbiegu z drogą krajową nr 12. Drugie zadanie również miałoby rozpocząć się na ul. 15 Sierpnia, a droga wiodłaby w kierunku ul. Wojsławickiej, a dalej powstałby nowy odcinek aż do ul. Hrubieszowskiej. Ta część obwodnicy miałaby kosztować około 25 mln zł.

Prezydent Jakub Banaszek zapewnił radnego, że będzie zabiegał o zewnętrzne fundusze, gdy tylko będą one dostępne. Mirosław Czech na jednym z posiedzeń komisji budżetu i rozwoju gospodarczego stwierdził, że miasto już powinno rozpocząć pierwsze przygotowania i w budżecie na 2020 rok zaplanować jakiekolwiek fundusze na prace koncepcyjne, bo te bardzo często trwają latami, czego najlepszym przykładem jest północna obwodnica Chełma. Wiele wskazuje na to, że inwestycja nie ruszy bez decyzji środowiskowej, a jej uzyskanie nie jest proste i wymaga czasu. Sam projekt też nie powstanie w ciągu jednego roku.

Radny Czech nie daje za wygraną i tak jak zapowiadał, przygotował wizualizację przebiegu obwodnicy, o czym na ostatniej sesji rady miasta mówił jej przewodniczący Longin Bożeński. Z opracowaniem Czecha radni mają zapoznać się na najbliższym wspólnym posiedzeniu komisji porządku publicznego i inwentaryzacji mienia komunalnego oraz budżetu i rozwoju gospodarczego. Radny, z racji zajmowanego stanowiska dyrektora GDDKiA, ma też zapoznać całą radę z przebiegiem północnej obwodnicy Chełma.

Mirosław Czech zaznaczył, że przebieg południowej obwodnicy opracował tak, jak on by to widział. Niestety, w projekcie budżetu na br. nie ma jednak zaplanowanych pieniędzy na prace koncepcyjne związane z obwodnicą południową. No chyba, że przed sesją, na której radni uchwalą budżet, a ta ma odbyć się pod koniec stycznia, prezydent Banaszek złoży jeszcze autopoprawkę i w wydatkach inwestycyjnych umieści też obwodnicę… (s)