Radny Szutko walczy o miejsca parkingowe

Radny Szutko uważa, że na placyku da się utworzyć dodatkowe miejsca parkingowe

Ireneusz Szutko uważa, że między budynkami przy ul. Wyszyńskiego 6 i Niepodległości 14 da się wyznaczyć jedenaście dodatkowych miejsc parkingowych, których tak brakuje w ścisłym centrum miasta. Ma prosty plan – wystarczy wziąć pędzel i farbę i zdjąć znak drogowy. Ratusz odpowiada, że nie ma takiej możliwości.


Rany Szutko (Świdnik Wspólna Sprawa) na początku kwietnia wystąpił do burmistrza Jaksona z prośbą o wydzielenie 11 miejsc parkingowych po wschodniej stronie bloku przy ul. Wyszyńskiego 6. – Od strony wschodniej budynku przy ul. Wyszyńskiego 6 i północnej przy ul. Niepodległości 14 istnieje coś w postaci podwórka, na którym jest wybrukowany kostką bardzo szeroki teren. Na tym terenie mieszkańcy tych budynków od lat parkują swoje samochody. Problem powstał kilka lat temu, kiedy to ustawiono znal „strefa zamieszkania” co oznacza, że parkować można tylko w wyznaczonych miejscach. Kierowcy nie mając miejsca nie zawsze tego przestrzegają.

Straż miejska podczas interwencji wypisuje im mandaty, a bardzo często zdarza się też, że kierowcy parkują pojazdy zbyt blisko budynku do powoduje problem z poruszaniem się pieszych a szczególnie matek z wózkami – opisuje problem w interpelacji rady Szutko i podaje receptę na jego rozwiązanie. – Wystarczy wymalować farbą na istniejącej kostce brukowej miejsca dla samochodów i ustawić znak „parking”. Proponowane rozwiązanie załatwi wiele problemów, m.in. zalegalizuje parkowanie pojazdów, pozwoli zachować odpowiednią szerokość ciągów pieszych, zapewni kilkanaście miejsc postojowych i to wszystko niewielkim kosztem.

Do interpelacji nawet dołączył nawet mapkę z wyrysowaną swoją koncepcją. Ale urzędników nie przekonał. W odpowiedzi na interpelację burmistrz Waldemar Jakson odpisał, że takie rozwiązanie byłoby niezgodne z przepisami. – Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury odległość miejsc parkingowych od okien budynków oraz od granicy działki budowlanej dla samochodów osobowych w przypadku parkingu do 10 miejsc, nie może być mniejsza niż 7 metrów, a w przypadku parkingu od 11 do 60 stanowisk jest to 10 metrów. Tymczasem propozycja radnego przewiduje wyznaczenie miejsc postojowych w odległości 3 metrów od okien więc nie może ona zostać zrealizowana – odpisał radnemu burmistrz.

Radny jednak nie zamierza odpuścić sprawy. – Zaproponowane przeze mnie rozwiązanie jest proste, tanie i uważam, że odpowiednie – mówi Ireneusz Szutko. – Skoro jednak urząd zasłania się przepisami to mam inną propozycję, bo musimy walczyć o każde miejsce parkingowe, bo w Świdniku przybywa mieszkańców i samochodów.

Tą propozycją jest przestawienie stojącego znaku drogowego „strefa zamieszkania” i usunięcie znaku „zakaz parkowania”. – Wyłączenie tego placu ze strefy zamieszkania spowoduje, że mieszkańcy będą mogli parkować zgodnie z prawem nie narażając się na mandat – wyjaśnia radny, który czeka na odpowiedź ratusza. JN