Radykalne zwolnienie remontowe

Usuwanie ubytków w jezdni było powodem ograniczenia prędkości do 30 km/h na całej alei Witosa w Lublinie. O nagłe pojawienie się tych znaków przed ubiegłym weekendem pytali zaskoczeni kierowcy.
Znaki postawiono w sobotę bez żadnej dodatkowej informacji. Dopiero w poniedziałek pojawiły się przy nich znaki ostrzegające o remoncie drogi. Pod koniec ubiegłego tygodnia znaki zostały zdjęcie i po al. Witosa jeździło się „po staremu”. Jak zapowiada Karol Kieliszek, z lubelskiego ratusza, podobne ograniczenia prędkości będą występowały na innych ulicach, m. in. na Alejach Racławickich, al. Kraśnickiej, ul. Zana i ul. Abramowickiej. CH