Ranna kobieta ratowała dzieci z płonącego auta

Do groźnego wypadku doszło 26 lipca na drodze powiatowej w Olszance koło Lublina. 21-letni kierowca alfa romeo prawdodpobnie ściął zakręt i doprowadził do czołowego zderzenia z oplem vectra, który zapalił się i stanął w płomieniach. Oplem kierowała 30-letnia kobieta.

Mimo że została poważnie ranna, zdołała wyciągnąć z kabiny swoich pasażerów, ratując im życie. Ocaliła: 17-latkę oraz dzieci w wieku 9 miesięcy, 9 i 10 lat. Kobieta w pewnej chwili zasłabła i sama nie miał siły odejść od palącego się pojazdu. Na szczęście na miejscu pojawił się policjant z lubelskiego komisariatu, który w dniu wolnym, przejeżdżał tą drogą. Zatrzymał się i pomógł ofiarom.
Kierująca i pasażerka opla z rozległymi obrażeniami zostały zabrane śmigłowcem do szpitala. Ranni zostali także trzej mężczyźni jadący alfa romeo. Policja nadal bada okoliczności wypadku. LL