Reanimacja nie pomogła

Dwaj funkcjonariusze Straży Granicznej reanimowali starszą kobietę, która zasłabła. Pogranicznicy do czasu przyjazdu pogotowia wykonywali masaż serca, podtrzymując jej funkcje życiowe. Niestety, kobiety nie udało się uratować. Zmarła, zanim karetka dowiozła ją do szpitala.

W czwartek (16 lutego) do samochodu Straży Granicznej w Rudce (gm. Ruda-Huta) podbiegła mieszkanka tej miejscowości z prośbą o pomoc. Powiedziała, że zasłabła jej matka. Funkcjonariusze SG z posterunku w Woli Uhruskiej natychmiast ruszyli do akcji, wcześniej wzywając pogotowie. W domu okazało się, że starsza kobieta nie daje znaków życia. Pogranicznicy instruowani przez dyspozytora pogotowia ratunkowego przystąpili do masażu serca, a córka kobiety wdmuchiwała do jej płuc powietrze metodą usta-usta. Resuscytacja trwała około 10 minut, aż do przyjazdu karetki. Niestety, mimo wysiłków funkcjonariuszy i ratowników, kobieta zmarła nim została dowieziona karetką do szpitala. (bm)