Remont, remont, remont…

Zamknięty tunel pod torami, nowy peron tymczasowy od ul Kunickiego – to główne zmiany na lubelskim dworcu PKP, które obowiązują od 1 marca. Do Świdnika, Chełma i Kraśnika odjedziemy według nowego rozkładu.


– Od 11 marca nastąpi zamknięcie przejścia podziemnego. Zmieni się droga dojścia do peronów. Większość pociągów w kierunku Chełma będzie odprawiana i przyjmowana na tor 111 przy peronie tymczasowym nr 4 – mówi Zofia Dziewulska, rzecznik lubelskiego oddziału Przewozów Regionalnych.
Co z pozostałymi pociągami do Chełma? – Będą odjeżdżały z peronów 1, 1b i 2 przy czynnej jednej krawędzi peronowej.

Kwadrans na przesiadkę uwzględniony w rozkładzie

Przewozy Regionalne potwierdzają, że w rozkładzie jazdy uwzględniły 15-20 minut rezerwy na dojście z czynnych jeszcze peronów przy dworcu głównym do peronu tymczasowego. Podróżni będą musieli przejść ulicą Pocztową, a następnie pod wiaduktem nad ulicą Kunickiego. Na tymczasowy przystanek wejdą od skweru im. Chrostowskiej.
– Zmiany rozkładu uwzględniły czas dojścia z peronu 2 – dodaje rzeczniczka PR.
Z platformy tymczasowej numer 4 pojedziemy też na lotnisko w Świdniku i w kierunku Kraśnika, z tym, że w drugim przypadku pociąg dojeżdża już jedynie do Zemborzyc. Z uwagi na rozpoczęcie prac przy elektryfikacji odcinka Zemborzyce-Kraśnik tory na tej trasie zostały wyłączone z jazdy. Pasażerów wozi już zastępcza komunikacja autobusowa. Utrudnienia wpłynęły na wydłużenie czasu podróży – z wszystkimi przesiadkami do Rzeszowa dojedziemy w 4 godziny i 20 minut (było 3 godz. 40 min. – przyp. aut.).
Przedstawiciele spółki proszą podróżnych o dokładne sprawdzanie rozkładu jazdy. BCH