Remonty się odwleką

Miasto unieważniło postępowanie przetargowe na remonty trzech ulic na Czubach: Tatarakowej, Tymiankowej i Rucianej. Powód? Wykonawcy życzyli sobie ponad dwa razy więcej pieniędzy niż proponowało miasto.


O tym, że ich remont jest potrzebny, nie należy przekonywać. Osiedlowe ulice lubelskiej sypialni są w opłakanym stanie. Pełno tu łat i dziur. Dla lokalnego ruchu są nieocenione, gdyż odprowadzają go do dużych i ruchliwych arterii: Jana Pawła II i Armii Krajowej. Tatarakowa przecina osiedle Łęgi, prowadząc do lokalnego centrum pełnego usług, parkingów, bloków. Z kolei Tymiankową dojeżdżają przede wszystkim rodzice uczniów Zespołu Szkół nr 10 dowożący dzieci i okoliczni mieszkańcy.
Obie ulice przewidziano do remontu w ramach Budżetu Obywatelskiego z 2016 roku. Mały projekt znalazł uznanie mieszkańców i ratusz musiał uwzględnić jego realizację. Przetarg ruszył w marcu, ale niecałe dwa tygodnie później unieważniono postępowanie. Najtańszy projekt wykonawca wycenił na 947 tysięcy złotych, pozostali dwaj powyżej 1,1 miliona zł. Wnioskodawcy wyliczyli koszt remontu obu na niecałe 500 tysięcy złotych.
Podobnie wyglądało rozstrzygniecie przetargu na remont ulicy Rucianej. Miasto chciało wykonać remont za 231 tys. zł, zaś najwyżej oceniony (pod względem kwoty i okresu gwarancji) wykonawca zaproponował 468 tys. zł. CH