Rondo Górskiego

Rejowiec po odzyskaniu praw miejskich mocno inwestuje w infrastrukturę i odnawialne źródła energii. Wkrótce w miasteczku pojawi się też pierwsze rondo. O kłopotach finansowych, które kiedyś miała gmina, wszyscy dawno zapomnieli.

Od momentu odzyskania praw miejskich przez Rejowiec w miasteczku dużo się zmienia. Gmina mocno inwestuje w infrastrukturę. Po przeniesieniu siedziby urzędu do pałacu Ossolińskich na finiszu jest remont starego urzędu, do którego przeniesienione zostanie przedszkole.

Przy pałacu zrewitalizowany został dworski park, na co gmina pozyskała unijne miliony. Podobnie jak na odnawialne źródła energii. – Udało nam się pozyskać 4,5 mln zł dofinansowania – mówi Tadeusz Górski, burmistrz Rejowca. – Za te pieniądze powstanie prawie 300 instalacji solarnych, 50 fotowoltaicznych i 3 pompy ciepła.

W zależności od ilości paneli mieszkańcy wyłożą od 2 do 3 tys. zł wkładu własnego. Gmina rozstrzygnęła już przetarg na montaż urządzeń. A za chwilę otwiera oferty w przetargu na remonty kilku gminnych dróg. Lada dzień ogłosi także przetarg na kompleksowy remont ul. Zwierzyńskiego, wzdłuż której powstaną nowe miejsca parkingowe a u zbiegu z ulicą Szkolną obecne skrzyżowanie zastąpi pierwsze w Rejowcu rondo.

– To skrzyżowanie było do tej pory dosyć niefortunne. Nie każdy, zwłaszcza odwiedzający Rejowiec po raz pierwszy, wiedział kto ma na nim pierwszeństwo – mówi burmistrz. – Zależało nam też na miejscach parkingowych, których brakuje co widać np. w czasie święta zmarłych.

W Chełmie małe rondo przy ul. Pocztowej potocznie nazywane jest rondem Grabczuka, bo powstało za jego prezydentury. Nie zdziwi nas, jeśli mieszkańcy Rejowca rondo na Zwierzyńskiego ochrzczą nazwiskiem burmistrza.

Ale jeszcze kilka lat temu te inwestycje nie byłyby możliwe. Rejowiec borykał się ze sporymi problemami finansowymi po tym, jak po kolei upadały duże zakłady produkcyjne – cukrownia czy zakłady drzewne w Zawadówce. A nowi „inwestorzy” działalność zaczynali od zalegania z podatkiem od nieruchomości.

I chociaż Rejowiec nie podnosi radykalnie podatków dla mieszkańców, to udało się wyjść na prostą. M.in. dzięki porządkom w oświacie, która zawsze drenowała budżety samorządów. Odkąd w gminie została jedna publiczna szkoła, wydatki na szkolnictwo spadły i pojawiły się pieniądze na inwestycje. (bf)