Rowerem przez cały Chełm

Nawet 27 kilometrów nowych ścieżek może powstać w Chełmie i okolicach w ciągu najbliższych dwóch, może trzech lat. Pierwsze inwestycje mają ruszyć jeszcze w tym roku.

Ścieżki rowerowe, którymi można bezpiecznie przemieszczać się po Chełmie, liczą w sumie około 20 km. Kolejne kilometry to rowerowe trakty w okolicznych gminach, w tym m.in. trasa łącząca wybudowany przed kilkoma laty miejski bulwar spacerowo-rowerowy z zalewem w Żółtańcach. Rośnie też liczba rowerzystów, czego namacalnym dowodem jest ruch panujący, szczególnie w weekendy, na ścieżce wzdłuż chełmskiej Uherki. To, zdaniem władz miasta, dowód, że tego typu inwestycje są niezwykle potrzebne.
– Jeszcze kilka lat temu mieliśmy w Chełmie jedną ścieżkę wzdłuż al. 3-go Maja o długości niespełna 1 kilometra – podkreśla Agata Fisz. – Dziś liczba ścieżek jest nieporównywalnie większa, a w tej kadencji samorządu oddanych do użytku zostało już ponad 6 km nowych ścieżek w ramach Tras Rowerowych Polski Wschodniej. W Chełmie widoczne ożywienie rowerowe nastąpiło po budowie bulwaru nad Uherką. To była ważna inwestycja, choć podobnie jak przy wielu innych miejskich przedsięwzięciach, nie brakowało osób twierdzących, że nie warto jej realizować. Dziś widać, że mieszkańcy miasta polubili rowery, które służą zarówno jako środek komunikacji, jak i rodzaj rekreacji.
Właśnie dlatego urzędnicy przygotowują się do budowy kolejnych kilometrów ścieżek rowerowych. Pierwsze odcinki powstaną już w tym roku, w ramach mającej rozpocząć się w najbliższych tygodniach, przebudowy ulicy Zielnej i skrzyżowania z ul. Obłońską. W efekcie nowego połączenia tych ulic powstanie rondo, które zgodnie z projektem ma okalać ścieżka rowerowa. Będzie to pierwszy etap modernizacji całej ul. Kolejowej, na którą miasto ma gotową dokumentację techniczną. Zgodnie z jej zapisami, ścieżka rowerowa wzdłuż tej ulicy ma mieć około 2,5 km długości.
– Docelowo ten fragment miejskich ścieżek rowerowych powinien być połączony ze ścieżką w ulicy Lubelskiej i al. I AWP. Dlatego w przyszłości zasadne byłoby wykonanie około 500 metrowej długości „rowerowego” łącznika biegnącego przy wiadukcie i wzdłuż al. Armii Krajowej do ronda przy „Kamenie” – wtrąca Krzysztof Tomasik dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Chełmie.
Kolejnym odcinkiem dróg dla rowerzystów będzie ponad 8-kilometrowej długości ścieżka wzdłuż miejskiego odcinka K12, a więc na ul.: Podgórze, Rejowieckiej (z obecnie istniejącą ścieżką połączy się przy skrzyżowaniu z ul. Szpitalną), al. Przyjaźni, Rampa Brzeska, Wschodniej. Na to zadanie miasto ma już przyznane pieniądze z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.
Projektowanie przebudowy miejskiej arterii, obejmujące także powstanie ścieżek rowerowych, ma rozpocząć się już niebawem, po zakończeniu procedury wyłonienia wykonawcy. Pierwsze prace drogowe, z uwagi na potężny zakres tej inwestycji, planowane są na przyszły rok. Również w przyszłym roku mają szanse rozpocząć się roboty przy budowie ścieżki wzdłuż kolejnego odcinka ul. Lubelskiej, od Chełmskiego Parku Wodnego do ronda im. Romana Dmowskiego. To zadanie, o długości około 1,3 km, miasto zamierza sfinansować w ramach kolejnego konkursu na unijne fundusze.
Bardzo realne jest dofinansowanie, o jakie Chełm zabiegał na nową ścieżkę we wschodniej części miasta. Chodzi o około 3 kilometrowy odcinek wzdłuż dalszej części ulicy Hrubieszowskiej, przez las Borek, aż do wschodnich granic Chełma. To zadanie jest elementem Strategicznych Inwestycji Terytorialnych i ma być finansowane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020. Obejmuje szereg innych inwestycji, w tym kolejnych ścieżek rowerowych oraz system roweru miejskiego.
– Wielofunkcyjny projekt SIT, do którego jako partnerów zaprosiliśmy Gminy Chełm oraz Kamień, został w tym roku zatwierdzony przez Zarząd Województwa Lubelskiego, co daje nam niemal pewne dofinansowanie i zielone światło do podejmowania dalszych działań – mówi prezydent Fisz. – Dlatego w przygotowaniu są już procedury na opracowanie m.in. dokumentacji technicznej budowy ścieżek. Zgodnie z harmonogramem wydatków, realizacja znacznej części inwestycji będzie możliwa już w przyszłym roku.
Na gminnych terenach z kolei może powstać łącznie około 11 km nowych ścieżek. Zgodnie z założeniami projektu, drogi dla rowerzystów mają zostać wybudowane: od granic Chełma, wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 844 w Strupinie Małym (około 1,4 km) aż do Kamienia (około 4 km), w miejscowościach Horodyszcze-Kolonia, Parypse, Staw (około 3 km), Depułtycze Królewskie (około 1,2 km), Żółtańce-Kolonia (wzdłuż drogi powiatowej od ul. Metalowej do skrzyżowania z ulicą gminną – około 0,9 km) oraz w rejonie zalewu Żółtańce (około 0,5 km).
Choć zamierzenia Chełma i sąsiednich gmin mogą dotyczyć już około 27 kilometrów nowych ścieżek rowerowych, urzędnicy zapewniają, że lista ta w żadnym wypadku nie jest zamknięta. W Chełmie wraz z przygotowywaniem projektów przebudowy dróg, mają być uwzględniane także trakty dla rowerzystów. Nie oznacza to jednak, iż każda ulica doczeka się własnej ścieżki. O tym, czy możliwa jest jej budowa, decyduje najczęściej dostępność terenu.
– Nie wszędzie jest to możliwe, ale pod uwagę będziemy brali także inne rozwiązania, jak np. wyznaczenie ścieżki jako oznaczonego pasa w drodze publicznej – podkreśla Agata Fisz. – Są jednak ulice, które na pewno prędzej czy później doczekają się nowych ścieżek: np. ul. Litewska, Przemysłowa, Włodawska itd. Kwestią otwartą wciąż pozostaje rozbudowa bulwaru nad Uherką. Chciałabym, aby został on kiedyś wydłużony w kierunku północnym i mógł stanowić promenadę prowadzącą do jednego z najstarszych zabytków miasta – ruin średniowiecznej wieży w Bieławinie – dodaje prezydent. (ptr)