Rowerem po Litewskim

Rada miasta uchwaliła w końcu regulamin odnowionego placu Litewskiego. Wyznaczonymi trasami przejadą po nim rowerzyści, nie zakazano też wchodzenia do głównej fontanny.


Ustalenia trwały wiele miesięcy. Wydłużały się przez spór o zbyt szczegółowe zapisy.
– Chodziło głównie o kwestie porozumienia z policją, dotyczące wpuszczenia na plac rowerzystów. Była to główna przyczyna stworzenia regulaminu, bez niej mogłoby go nie być – mówi Artur Szymczyk, wiceprezydent Lublina.
– Argumentowaliśmy, by regulamin spełniał minimalne wymogi, by nie był zbyt restrykcyjny. Dobrze, że na plac będą mogli wjeżdżać rowerzyści, to dobre rozwiązanie – uważa Michał Krawczyk, radny PO.
To pierwszy w Lublinie regulamin dotyczący placu miejskiego. Rowerzyści będą mieli wyznaczoną trasę poruszania się – wzdłuż Poczty Polskiej i kościoła Kapucynów i dalej w lewo, wzdłuż hotelu Europa, do Radziwiłłowskiej. Regulamin nie zakazuje wchodzenia do niecki głównej fontanny. Latem minionego roku odbywało się tam prawdziwe szaleństwo wodnych kąpieli, a młodzi lublinianie korzystali z wodotrysków niczym z basenu.
Zapisy regulaminu ograniczają na pl. Litewskim działalność gospodarczą, z wyjątkiem sezonowej kawiarenki przy Instytucie Psychologii UMCS.
Urząd przypomina, że zakaz wjazdu rowerów będzie obowiązywał na deptaku. B

UDOSTĘPNIJ