Rozbiorą tory przy Okszowskiej?

Są szanse, że może jeszcze w tym roku z ul. Okszowskiej zniknie torowisko, z którego od wielu lat nikt nie korzysta. Dwa lata temu PKP dokonało rozbiórki torów wzdłuż ul. Towarowej, na odcinku od MPEC do bocznicy znajdującej się w pobliżu Okszowskiej.

Sprawę rozbiórki torowiska na ostatniej sesji rady miasta poruszył radny Mariusz Kowalczuk. Jego zdaniem, urzędnicy powinni wystąpić do PKP z wnioskiem o demontaż torów. – Są nieużywane od lat, więc trzeba je zdemontować – przekonywał radny. – Tylko przeszkadzają kierowcom.
Torami pociągi przez lata dostarczały węgiel kamienny do Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Prezes spółki Mirosław Iwiński nie pamięta, kiedy miał miejsce ostatni transport węgla koleją. – Może było to 15, albo 20 lat temu – mówi. – Transport kolejowy jest droższy od drogowego. Węgiel do spółki dowożą nam TIR-y. Poprzez ogłoszenie przetargu szukamy najtańszej firmy transportowej. Dwa lata temu PKP dokonało rozbiórki torów na odcinku od naszej spółki do bocznicy znajdującej się nieopodal Okszowskiej.
Wiceprezydent Chełma Józef Górny zapewnił, że miasto wystąpi do PKP o zgodę na rozbiórkę torowiska. – Jeśli uzyskamy akceptację od kolei, we własnym zakresie zdemontujemy tory, a w tym miejscu położymy asfalt. Prace pokryjemy z wydatków bieżących miasta – zapowiedział na sesji Górny.(ptr)