Ruszyły scaleniówki w Kulczynie

„Scaleniówki” to powszechne już określenie dla dróg gminnych, wybudowanych w procesie scalenia gruntów, prowadzonego przez starostę. W powiecie włodawskim nie ma chyba wsi, która by nie chciała scalenia gruntów u siebie, a to głównie za sprawą zagospodarowania poscaleniowego, które następuje po długim procesie geodezyjnego scalenia gruntów. Taki proces w lutym br. zakończył się w Kulczynie i Kolonii Kulczyn, zatem starosta otrzymał „zielone światło” dla uruchomienia prac poscaleniowych.


– Choć formalnie zagospodarowanie poscaleniowe możemy realizować aż do czerwca 2023 roku, to zobowiązałem się wobec mieszkańców, że zrealizujemy je najszybciej, jak to możliwe. Stąd też w jeszcze ubiegłym roku przeprowadziliśmy meliorację szczegółową na długości 32 km, zaś tylko po uprawomocnieniu się decyzji zatwierdzającej projekt scalenia przystąpiliśmy do opracowywania dokumentacji na budowę dróg.

Czasu było mało, ale udało się. Wartość kosztorysowa inwestycji wyszła o 1 mln więcej, niż wysokość środków, jakie mieliśmy przyznane umową. Postanowiliśmy jednak zaryzykować, dzieląc zamówienie na 4 części, by zwiększyć rywalizację między oferentami. Opłaciło się. W przetargu uzyskaliśmy kwoty, które mieszczą się w przyznanych środkach, zatem prace mogły ruszyć już z początkiem września – mówi starosta Andrzej Romańczuk.

W tym roku powiat wybuduje na tym obiekcie scaleniowym 3,5 km dróg asfaltowych, 1 km drogi tłuczniowej oraz przebuduje 10 km dróg gruntowych. W przyszłym roku z kolei przebudowanych zostanie 0,7 km dróg o nawierzchni asfaltowej oraz 2,8 km dróg tłuczniowych.

– Wykonanie musieliśmy podzielić na lata z dwóch powodów – braku zapewnienia pełnej kwoty w budżecie państwa, jak również licznych kolizji z sieciami, których przebudowa zajęłaby więcej czasu, którego w tym roku już nie mamy. Ale z drugiej strony podział całego zagospodarowania na kilka części przyniósł nam wiele oszczędności. I tak w Kulczynie mamy niecodzienną sytuację.

Zazwyczaj, ze względu na rosnące ceny, realizacja zagospodarowania jest skromniejsza od przyjętych kilka lat wcześniej założeń. W Kulczynie zaś, w przysiółku Pikulawka budujemy 2,5 km drogi asfaltowej o szerokości 5 m, choć założenia zakładały szerokość 3,5 m – mówi Adam Panasiuk, członek zarządu koordynujący przebieg prac scaleniowych w powiecie. (pk)