Rychu odstawia motor

W niedzielę (20 listopada) w Centrum Olimpijskim PKOl w Warszawie odbyła się Gala Sportu Motocyklowego 2016. Uroczystość poprowadzili znani dziennikarze – Sławomir Szymczak (Eurosport) oraz Wiktoria Ozga (NC+), a wśród wyróżnionych znalazł się Tomasz „Rychu” Rysio z Okuninki, który zajął drugie miejsce w Pucharze Supermoto. Niestety, w tym sezonie na torze już go nie zobaczymy.

 

Galę podzielono na dwie części. Jako pierwsi nagrodzeni zostali zawodnicy startujący w Pucharze Polski. Na scenie pojawiali się kolejno reprezentanci Cross Country, Enduro, Trialu, Wyścigów Motocyklowych, Supermoto, Superenduro, Motocrossu oraz rajdów Baja. Wśród najlepszych zawodników z Polski mieliśmy swojego reprezentanta – Tomasza Rysio z Okuninki, który startował w wyścigach supermoto, gdzie zajął świetne, drugie miejsce.
– To był bardzo trudny sezon, poziom pucharu poszedł bardzo mocno do góry, bo w 2016 roku w pucharze startowali goście z Niemiec, Szwecji, Litwy oraz Łotwy – mówi „Rychu”.

– Nie ukrywam, że wszystko układało się po mojej myśli. Obyło się bez większych awarii sprzętu i bez kontuzji, czasami dopisywało mi szczęście. Zrobiłem to, co było w mojej mocy – więcej po prostu się nie dało – tłumaczy zawodnik. Dlatego wielu dziwi i zaskakuje jego decyzja o rozbracie ze ściganiem. – Na razie wycofuję się z wyścigów motocyklowych – przyznaje Tomek. – Otrzymałem co prawda przepustkę do Mistrzostw Polski, ale tam w grę wchodzą zupełnie inne pieniądze. Właśnie ze względów finansowych jestem zmuszony zrezygnować z wyścigów. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim osobom, które we mnie wierzyły i mnie wspierały, szczególnie mojej dziewczynie Żanecie oraz rodzinie, która byłe ze mną na dobre i na złe. Dziękuję też tym, którzy wspierali mnie finansowo – Tadeuszowi Łągwie, Andrzejowi Kratiukowi i Dariuszowi Bójko. (b)