Rzadki, piękny dar

Zgoda na pobranie organów to wciąż rzadkość w województwie lubelskim. Na ten wyjątkowy dar zdecydowała się rodzina młodego mężczyzny, który zmarł w chełmskim szpitalu.

 

Mieszkańcy Chełma i pacjenci szpitala zwrócili uwagę na śmigłowce, które pod koniec tygodnia pojawiły się na przyszpitalnym lądowisku. Powietrzne karetki przyleciały po organy do transplantacji od zmarłego pacjenta. – Rodzina wyraziła zgodę na przekazanie narządów. Na razie nie wiemy, gdzie i do kogo trafią. Takie informacje otrzymamy, jeśli przeszczepy się powiodą – mówi Jacek Buczek, dyrektor chełmskiego szpitala.
To nie pierwszy przypadek pobrania organów od zmarłego w Chełmie pacjenta. Lecznica należy do kilku szpitali w województwie, które uczestniczą w programie pobierania narządów. Mimo wiążącej się z tym tragedii dla jednych rodzin, pojawia się nadzieja na życie dla innych chorych. (bf)