Starostwo Powiatowe w Chełmie nadal bez sekretarza. Kolejny konkurs na stanowisko nie został rozstrzygnięty, chociaż tym razem było aż troje chętnych. Na kogo czeka stanowisko?
Powiat chełmski albo nie ma szczęścia, albo nie ma „ciśnienia” do zatrudnienia sekretarza. Jak widać starostwo może funkcjonować bez tego urzędnika, chociaż jego zatrudnienie to wymóg ustawy o pracownikach samorządowych. A ta mówi, że każde starostwo powiatowe, urząd gminy i miasta musi mieć sekretarza. Jest to obowiązkowe stanowisko kierownicze. Sekretarz powinien być zatrudniony na umowę o pracę, nie może być karany i nie może być członkiem partii politycznej.
Powiat ogłaszał konkurs dwukrotnie. W pierwszym konkursie wpłynęła tylko jedna oferta, która nie spełniła wymogów formalnych. Chociaż mówiło się, że stanowisko dostanie któryś z pracujących w powiecie urzędników, albo jedna z kandydatek do rady powiatu z listy „Porozumienia dla powiatu chełmskiego” Piotra Deniszczuka.
W drugim konkursie swoje aplikacje zgłosiło troje kandydatów. Dwójka odpadła z powodów formalnych. A trzeci kandydat „w trakcie postępowania konkursowego nie uzyskał wymaganej punktacji na ww. stanowisko” – podało starostwo. (reb)









