Sado do sejmu a potem…

Straciła mandat radnej powiatowej – będzie walczyć o poselski. Lucyna Sado z Siedliszcza ma być kandydatką PSL w najbliższych wyborach parlamentarnych. Ale plotkuje się, że to wstęp do innych wyborów…

Zarząd Powiatowy PSL, który zebrał się w miniony wtorek (18 czerwca) miał typować kandydatów na listy w jesiennych wyborach parlamentarnych. Partia miała wskazać dwie osoby: mężczyznę i kobietę. Szef ludowców, Piotr Deniszczuk, zaproponował kandydaturę Lucyny Sado, lekarki z Siedliszcza, do niedawna radnej powiatowej. Ale drugiego kandydata nie wytypował. Podobno chętnych było jak na lekarstwo.

Nie tylko dlatego, że start i kampania to spore koszty, ale też szanse PSL na uzyskanie zwycięstwa są znikome. Chyba, że start potraktuje się jako przedbieg do kolejnych wyborów np. samorządowych. L. Sado już dwa razy zdobywała mandat radnej powiatowej i to z całkiem dobrym wynikiem. A w PSL mówi się, że mogłaby pokusić się o start w wyborach na burmistrza Siedliszcza. I uważają, że jeśli za cztery lata nie wystartuje w nich Hieronim Zonik to miałaby ogromne szanse na zwycięstwo. (bf)