Ściągał dziecięcą pornografię z ciekawości?

33-letni pracownik placówki terapeutycznej dla osób upośledzonych stanął przed lubelskim sądem. Odpowiada za posiadanie i rozpowszechnianie filmów z pornografią dziecięcą.


Oskarżony Piotr K. swoje zachowanie tłumaczył tylko ciekawością. Chciał zobaczyć, czy seks z dzieckiem jest możliwy. Zapewnia, że wcale go to nie pociąga. Pliki z filmami ściągał przez Internet. Importując, automatycznie je rozpowszechniał wśród innym użytkowników sieci. Mężczyzna został zatrzymany wiosną zeszłego roku przez policjantów zwalczających cyberprzestępczość. Podczas przeszukania, ujawniono około 40 filmów z nieletnimi. Na niektórych były nawet kilkuletnie dziewczynki.
Oprócz tego 33-latek posiadał mnóstwo pirackich programów. Grozi mu do 8 lat więzienia. LL

UDOSTĘPNIJ