Ścieki pełne ekologii

W ubiegłym tygodniu budowę farmy wizytowali prezydent Krzysztof Żuk i jego zastępca ds. inwestycji i rozwoju – Artur Szymczyk

Budowa farmy fotowoltaicznej na terenie oczyszczalni ścieków „Hajdów” weszła w końcową fazę. Elektrownia zasilająca oczyszczalnię w energię słoneczną zacznie działać już na przełomie czerwca i lipca.


Budowa farmy fotowoltaicznej ruszyła kilka miesięcy temu. Obecnie trwa montaż paneli fotowoltaicznych. W ubiegłym tygodniu budowę wizytowali prezydent Krzysztof Żuk i jego zastępca ds. inwestycji i rozwoju – Artur Szymczyk. – Wrażenie robi skala inwestycji i jej efekt ekonomiczny. Równocześnie projekt doskonale wpisuje się w zaawansowane działania proekologiczne na rzecz pozyskiwania czystej energii słonecznej. Ogromnym atutem naszego regionu jest bowiem największe, w skali kraju, nasłonecznienie – powiedział K. Żuk.

Projekt realizowany przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie przewiduje instalację złożoną z 6552 tzw. paneli monokrystalicznych, rozmieszczoną na terenie ok. 5 hektarów. Stalowa konstrukcja nośna o wadze blisko 102 ton dźwignie 118 ton „ogniw fotowoltaicznych”.

– Rocznie przewidziana jest produkcja energii elektrycznej na poziomie 2 tysięcy MWh, co – dla zobrazowania skali przedsięwzięcia – pozwoliłoby zaspokoić potrzeby ok. tysiąca miejskich gospodarstw domowych – wylicza Sławomir Matyjaszczyk, prezes MPWiK. Inwestycję wartą ok. 8 mln zł finansuje właśnie ta miejska spółka. Zwrot kosztów ma nastąpić najpóźniej w ciągu 5-6 lat. Przy rosnących cenach za energię stanie się to wcześniej.

Budowa elektrowni fotowoltaicznej jest kolejnym etapem realizacji strategii MPWiK, która zakłada maksymalne wykorzystanie energii własnej. Od 20 lat firma wykorzystuje biogaz, pozyskiwany z fermentacji osadów ściekowych, do produkcji energii elektrycznej i cieplnej. Obecnie z biogazu oczyszczalnia uzyskuje rocznie energię elektryczną na poziomie ok. 10 tysięcy MWh. Po uruchomieniu elektrowni fotowoltaicznej energia ze źródeł własnych zaspokoi około 70 procent zapotrzebowania oczyszczalni na energię elektryczną.GR