Segregację ludzi zarzucili kierownictwu Chełmskiego Parku Wodnego klienci po tym, gdy na stronie internetowej pojawiła się informacja o limitach osób, które mogą przebywać na basenie. Oburzyło ich, że limity nie obowiązują zaszczepionych na Covid-19.

Przed tygodniem na stronie aquaparku pojawiła się informacja o limicie 244 osób (75 proc. obłożenia), które mogą jednocześnie korzystać z basenów. Natomiast poza limitem mogą wejść osoby w pełni zaszczepione przeciwko Covid-19. Informacja mocno oburzyła internautów. Do tego stopnia, że nazwali to segregacją.

„Nie rozumiem dlaczego dzielicie osoby – limit to limit”. „No i stracicie wielu klientów, sama chciałam wykupić karnet, podziękuję. Segregacji mówię NIE!” „Nie dość, że zaraz znowu wszystko pozamykają to tu segregacja”. „To jest bezprawne działanie, bo nie macie prawa segregować ludzi a już tym bardziej pytać (sprawdzać) kto się zaszczepił” – to jedne z licznych komentarzy, które ukazały się pod informacją parku. Niektórzy uważają też, że pracownicy parku nie mają prawa sprawdzać covidowych paszportów – bo to dane wrażliwe. „Jak będzie wyglądać weryfikacja, kto jest zaszczepiony? Czy jest jakiś akt prawny to regulujący?” – pytają i nie szczędzą złośliwości: „Nie dość, że ledwo przędziecie to jeszcze takie numery… ciekawe ile wytrzymacie jak ludzie przestaną kupować bilety?”.

Po tej fali negatywnych komentarzy aquapark zamieścił oficjalny komentarz. Tłumaczy w nim, że nie zamierza sprawdzać zaświadczeń o zaszczepieniu, bo nie ma do tego podstaw prawnych. Ale okazanie dokumentu z własnej woli przyspieszy wejście do strefy basenowej.

– W miniony poniedziałek mieliśmy tak dużo klientów, że czekali ponad godzinę na wejście na baseny – mówi Artur Juszczak, prezes spółki Targowiska Miejskie i Chełmski Park Wodny. – Stąd pojawiła się informacja, że – aby nie czekać na zwolnienie się miejsca – mogą wejść po okazaniu potwierdzenia szczepienia. Nikogo do niczego nie zmuszamy. To kwestia dobrej woli. Jeżeli ktoś chce czekać w kolejce, to jego sprawa.

Prezes Juszczak mówi, że potwierdzenie zaszczepienia to furtka, która umożliwia szybsze wejście na basen. A identyczne rozwiązania stosują inne parki wodne w kraju. Chełmski wyróżnia się za to tym, że można w nim wykorzystać bon turystyczny.

– Ta możliwość przyciąga do nas turystów – mówi. – Organizujemy dużą akcję promocyjną w Okunince i na Roztoczu. Dzięki temu w niedzielę przyjęliśmy ponad 120 bonów. (bf)

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here