Seniorzy bawili się przednio

W Chełmie po raz pierwszy odbyły się Dni Seniorów pod hasłem „A w sercu ciągle maj”. Święto najstarszych mieszkańców miasta zorganizowało Stowarzyszenie WeRwA, a sfinansowało Miasto Chełm. I choć część planów organizatorom pokrzyżowała pogoda, seniorzy nie szczędzili im pochwał i zapowiadali, że już czekają na koleje takie wydarzenia.

Pierwszy dzień miał charakter turystyczno-rekreacyjny. Seniorzy w towarzystwie Andrzeja Nowosada zwiedzili muzeum parafialne w kościele pw. Rozesłania św. Apostołów. Niestety, deszcz storpedował zaplanowaną wycieczkę rowerową nad zalew w Żółtańcach i spacer po Borku, które zostały przeniesione na kolejny tydzień. W piątek obchody przeniosły się do gościnnych wnętrz Chełmskiej Biblioteki Publicznej, gdzie seniorzy wysłuchali trzech prelekcji. Dr Iwona Lasek-Surowiec z Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie mówiła o tym, na co zwracać uwagę przy zawieraniu umów.

Piotr Zieliński mówił o aspektach zdrowego życia seniorów, a policjantki z Komendy Miejskiej Policji przestrzegały przed oszustwami dokonywanymi na osobach starszych. Prelekcje były przedzielane krótkimi prezentacjami artystycznymi klubów seniorów. Na scenie zaprezentowały się kluby: Mimoza, Złota Jesień i Dzienny Dom Senior+. W części stricte rozrywkowej zaprezentowała się grupa Bimber Boys, a na zakończenie do tańca zagrał i zaśpiewał Jarek Lackowski.

Przed wejściem do sali widowiskowej czekały stoiska firm i instytucji przydatnych seniorom, a także punkt, w którym pracownicy Miejskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki wykonywali podstawowe badania medyczne i udzielali porad zdrowotnych. (red)