Sesje z Sawina w Internecie?

Sawin może być pierwszą gminą, która nagrania wideo z posiedzeń rady będzie zamieszczać w Internecie na popularnym kanale Youtube. – Mamy gwiazdę, będzie oglądalność! Taki cyrk każdy zechce obejrzeć – śmiał się na sesji radny Adam Mojski. Jaką gwiazdę miał na myśli?

Na ostatniej sesji rady gminy Sawin przewodnicząca Joanna Rzepecka złożyła interpelację w sprawie publikowania protokołów z posiedzeń w Biuletynie Informacji Publicznej. Jak sama stwierdziła, jeden z mieszkańców gminy zwrócił się do niej z pytaniem, w jaki sposób można zapoznać się z protokołem z sesji.
Wójt Dariusz Ćwir wyjaśnił, że protokoły są dostępne w urzędzie gminy i każdy kto zgłosi się, będzie mógł do nich zajrzeć. – Co do publikowania ich w Internecie, nie widzę przeszkód, ale do tematu najlepiej, jak wrócimy na kolejnej sesji – mówił.
Któryś z radnych rzucił pomysł, by nagrywać sesje i materiały wideo zamieszczać na popularnym w sieci kanale Youtube. Radny Adam Mojski posunął się o krok dalej. – Można też robić transmisje online, by każdy widział, co dzieje się w danym momencie na sesji – mówił. – Mamy wielką gwiazdę, oglądalność zapewniona. Jeszcze gmina zarobi na reklamach, bo taki cyrk każdy zechce obejrzeć! – śmiał się radny.
Jaką gwiazdę miał na myśli Mojski? Zapewne chodziło mu o będącą w opozycji do wójta Ćwira wiceprzewodniczącą rady Mariannę Błaszczuk, bo na nią skierował wzrok, gdy się wypowiadał. Zastępczyni przewodniczącej niemal od początku kadencji prawie na każdej, czy to sesji, czy komisji, stara się grać pierwsze skrzypce. Tyle że „poruszanie smyczkiem po strunach” w wykonaniu radnej Błaszczuk na ogół kończy się niezłą chryją…
Nagrywanie sesji rady gminy w Sawinie to mimo wszystko dobry pomysł. Być może świadomość, że każdy będzie mógł zobaczyć relację z obrad powstrzyma radnych przed wywoływaniem niepotrzebnych konfliktów. A tych w Sawinie jest stanowczo za dużo… (ps)