Skąd ten pośpiech?

Listy polecone z informacją od Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin o zamiarze likwidacji SP nr 19, do niektórych rodziców trafiły, pod ten sam adres, aż w czterech egzemplarzach

Pytają rodzice dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 19 z ul. Szkolnej, którą Ratusz zamierza zlikwidować z 31 sierpnia br. W ubiegłym tygodniu trafiły do nich listy polecone z informacją od Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta, do niektórych nawet cztery takie same pod jeden adres!


– Ciekaw jestem czy w innych sprawach nasze kochane Miasto Lublin i pan prezydent Krzysztof Żuk działają równie błyskawicznie, jak w sprawie likwidacji SP 19? – zapytał na jednym z profilów tata uczennicy 5 klasy, zwracając uwagę, że Ratusz bardzo szybko, bo zaledwie pięć dni po tym, jak większość radnych prezydenckiego klubu podjęła uchwałę intencyjną w sprawie likwidacji SP nr 19 wysłał polecone listy z informacją! Pan Krzysztof nie ukrywał swojego zdziwienia, gdy dowiedział się, że rodzice dwójki dzieci uczęszczających do „19”, mieszkający pod jednym dachem otrzymali, aż cztery, takie same pisma. Czyżby niepełnoletni uczniowie też dostali informację? Nie można było wysłać jednego listu – pyta?

– Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe w art. 89 ust. 1 jednoznacznie nakłada na organ prowadzący obowiązek poinformowania rodziców uczniów o zamiarze likwidacji szkoły. Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym imiennie należy poinformować każdego z rodziców, nawet jeżeli mieszkają pod tym samym adresem. Wymóg ten został wypełniony poprzez wysłanie do każdego z rodziców imiennego listu poleconego za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Korespondencja nie była kierowana do uczniów – informuje Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin i dodaje, że w latach poprzednich organizowane były spotkania z rodzicami, na których otrzymywali oni tego typu zawiadomienia, pisemnie potwierdzając ich odbiór (każdy rodzic otrzymywał imienne – zaadresowane na siebie – pismo). – Listy nie odebrane w szkole były wysyłane pocztą. W obecnej sytuacji, z powodu pandemii, odstąpiono od spotkań w szkole i wszystkie zawiadomienia wysłano pocztą – mówi J. Góźdź.

W sumie wysłano aż 287 listów, co kosztowało 2 447,14 zł (średnio 8,52 za jeden).

W piśmie o zamiarze likwidacji SP nr 19 rodziców informuje z upoważnienia prezydenta zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania Mirosław Jarosiński. – Podobnie jak podczas Komisji Oświaty i Wychowania oraz posiedzenia Rady Miasta, na którym podjęta została uchwała w sprawie likwidacji SP nr 19 dowiadujemy się, jak wspaniałą szkołą jest SP nr 25, do której mają zostać po likwidacji „19” przeniesione nasze dzieci.

Znowu najważniejsze są problemy lokalowe IV LO, które sąsiaduje z naszą szkołą i które ma przejąć jej budynek. A gdzie w tym wszystkim nasze dzieci? – pyta pan Krzysztof i dodaje, że pismo skierowane do rodziców ma jednoznaczny wydźwięk – „SP 19 zostanie zlikwidowana dla dobra uczniów”! – Do tego jednak jeszcze daleka droga – podkreśla jeden z rodziców. – Na likwidację „19” musi pozytywną opinię wydać lubelska Kurator Oświaty i Wychowania, a z deklaracji, które otrzymaliśmy od pani Teresy Misiuk zgody na taki ruch miasta nie wyrazi. Ratusz w tej sytuacji będzie mógł odwołać się do ministra edukacji, ale u Przemysława Czarnka też raczej nic nie wskóra.

Ostatecznie, zapewne decyzje kurator i ministra miasto zaskarży do sądu administracyjnego, ale jest raczej mało prawdopodobne, by wydał decyzję przed 31 sierpnia, chyba że będzie tak się śpieszył jak lubelski Ratusz – dodaje pan Krzysztof. – Na pewno będziemy dalej walczyć o tę wyjątkową szkołę, inną niż pozostałe w mieście, gdzie dzieci to nie tylko numerek w dzienniku – zapewnia rodzic.

Czy rodzice SP nr 25 też otrzymali pisma, o tym że Ratusz zamierza z dniem 31 sierpnia 2022 roku przenieść na ul. Sierocą klasy z SP nr 19 i nauczycieli tej placówki?

– Ustawa Prawo oświatowe nie przewiduje obowiązku zawiadamiania przez organ prowadzący rodziców i uczniów SP 25 oraz nauczycieli SP 19, dlatego też nie będą oni powiadamiani listami poleconymi w tej sprawie – odpowiada Justyna Góźdź z biura prasowego lubelskiego Ratusza.

Do sprawy będziemy wracać.LK

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here