Skoda Octavia 1,4 150 KM

Skoda Octavia stała się w Polsce synonimem samochodu rodzinnego. Od lat ma ugruntowaną pozycję na rynku i chyba to sprawiło, że dziś wcale nie jest tak tanim samochodem, jak to było jeszcze kilka lat temu. No cóż, nowe rozwiązania muszą kosztować.

Nadwozie i wnętrze

Jak wygląda Skoda Octavia w Polsce wie każde dziecko, więc rozpisywać się tu nie ma co. W tym przypadku ważniejsze od wyglądu nadwozia jest wnętrze. A to jest bardzo przemyślane, o czym świadczy intuicyjne rozmieszczenie wszystkich przełączników, przycisków i pokręteł. Konsola środkowa została praktycznie zredukowana do wyświetlacza radia i nawigacji oraz do małego panelu sterowania klimatyzacji. Wszystkie najczęściej używane przyciski trafiły na trójramienną kierownicę, przez którą mamy widok na dwie proste tarcze obrotomierza i prędkościomierza rozdzielone sporym wyświetlaczem. Fotele są wygodne, a pasażerowie z tyłu mają mnóstwa miejsca na nogi.

Silnik i skrzynia biegów

Pod maską testowej wersji pracował doładowany silnik benzynowy o pojemności 1,4 l i mocy 150 KM współpracujący z tradycyjną skrzynią biegów. Motor na niskich obrotach jest cichy, ale po zdecydowanym wciśnięciu pedału przyspieszenia z charakterystycznym warkotem rwie do przodu. Spalanie jest akceptowalne – średnio w teście Skoda paliła ok. 7,5 l benzyny.

Zawieszenie i komfort jazdy

To bez wątpienia bardzo mocna strona tego auta. Zawieszenie, choć sztywne, bardzo dobrze wybiera nierówności. Pracuje cicho i komfortowo. Do tego Skoda jest bardzo neutralna w prowadzeniu. W zakrętach spisuje się lepiej niż poprawnie i dopiero mocne przeholowanie z prędkością może wprowadzić przód Octavii w podsterowność.

Wyposażnie i cena

94 270 zł kosztuje prezentowana wersja Octavii. Według nas to dużo za dużo, choć trzeba przyznać, że na pokładzie Skody znalazło się wiele ciekawych elementów wyposażenia. Mamy oczywiście nawigację, automatyczną klimatyzację, wielofunkcyjną kierownicę, aktywny tempomat czy kilka systemów wspomagających kierowcę.