Tak skończyło się wyprzedzanie

Śliska nawierzchnia i brak ostrożności doprowadziły do sobotniego wypadku na drodze wojewódzkiej nr 812. Do szpitala trafił 53-letni pasażer forda.

Weekendowa aura sprzyjała wypadkom na drogach. Zgłoszenie do jednego z nich dyżurny chełmskiej komendy otrzymał w sobotnie południe (4 lutego). W Czułczycach (gm. Sawin) po jednej stronie drogi wojewódzkiej, w rowie, leżał kompletnie rozbity ford. Naprzeciwko niego BMW.
Jak ustalono, 28-letni mieszkaniec gm. Sawin (kierowca BMW), w trakcie wyprzedzania audi, stracił panowanie nad kierownicą. Niebezpiecznie śliska nawierzchnia i brak ostrożności doprowadziły do zderzenia z jadącym z naprzeciwka Fordem Focusem. 26-letni chełmianin, kierowca forda, próbował się ratować, ale zderzenie było nieuniknione. BMW „ścięło” bok pojazdu, a samochody wyrzuciło z jezdni, prosto w przydrożne drzewa.
Ranny 53-latek, pasażer forda, został przetransportowany do szpitala. Kierowcy nie odnieśli większych obrażeń. Obaj byli trzeźwi. (pc)