Śladami lubelskich rzemieślników

Już od dekady przewodnicy PTTK oprowadzają za darmo miejskimi szlakami zainteresowanych mieszkańców. W tym roku, w sobotę 23 lutego spacerowano śladem lubelskich cechów rzemieślniczych od XV do XXI wieku.


– W Lublinie rzemieślnicy zaczęli organizować się najprawdopodobniej już w XIV wieku, co było związane z powstaniem gminy miejskiej po nadaniu Lublinowi prawa magdeburskiego przez Władysława Łokietka w roku 1317. Pierwsze przywileje rzemieślnicy zaczęli uzyskiwać dopiero w XVI wieku i w tym czasie powstało najwięcej cechów.

Było to wynikiem ówczesnego rozwoju gospodarczego naszego miasta, będącego wówczas w Polsce jednym z największych centrów handlu tranzytowego i miejscem spotkań kupców ze Wschodu i Zachodu – tłumaczy Maria Wiśnioch-Filo, prezes Koła Przewodników PTTK w Lublinie. – Produkcja rzemieślnicza cieszyła się wielkim popytem, zwłaszcza na jarmarkach lubelskich. Szczególnie cenionymi rzemieślnikami byli złotnicy i zegarmistrze. Piastowali oni godności rajców, ławników, a nawet burmistrzów – dodaje.

O pierwszych cechach rzemieślniczych w naszym mieście i patronujących im świętych z pasją opowiadali przewodnicy PTTK: Otylia Bobryk, Beata Cioczek, Ewa Jezierska, Jerzy Mleczek i Magdalena Tarnas. Częścią sobotniego spaceru był także odczyt Magdaleny Zabłockiej w Domu Rzemiosła w kamiennicy Rynek 2 ilustrowany m.in. autentycznymi księgami różnych cechów rzemieślniczych.

Uczestnicy spaceru nie tylko dowiedzieli się, do czego służyła skrzynia cechowa, jak wyglądało szkolenie ucznia na czeladnika i mistrza ale i obejrzeli autentyczne wyroby lubelskich rzemieślników znajdujące się w Muzeum Historii Miasta Lublina a także wyroby złotników ze skarbca klasztornego oo. Dominikanów. Spotkanie zorganizowało Koło Przewodników Miejskich i Terenowych im. M. S. Pajdowskiego w Lublinie prowadzące działalność w ramach Oddziału Miejskiego PTTK im. Aleksandra Janowskiego w Lublinie. (EM.K.)