Śmieci do góry, a wciąż niedrogie

Radni z Siedliszcza podnieśli opłatę za odbiór śmieci. Mimo to nadal stawka w gminie jest jedną z niższych w regionie a zasady naliczania maksymalnie uproszczone.

Do tej pory mieszkańcy gminy Siedliszcze płacili za odbiór śmieci segregowanych 10 zł w przypadku jednoosobowego gospodarstwa i 20 zł w domach, w których mieszka więcej niż jedna osoba. Samorząd wyszedł z założenia, że nie ma sensu naliczać opłaty od wszystkich osób w rodzinach, bo to dodatkowo komplikuje formalności związane z naliczaniem i deklaracjami. I nie prowokuje do kombinowania.

– W przyszłym roku zapłacimy za odbiór odpadów komunalnych ponad 490 tys. zł a przy dotychczasowych stawkach zbierzemy niewiele ponad 400 tys. zł – mówi Hieronim Zonik, wójt Siedliszcza.

Wzrost kosztów to „zasługa” zmian w ustawie o gospodarowaniu odpadami. Zamiast dwóch frakcji i dwóch pojemników ma być ich teraz pięć, firma odbierająca odpady musi posiadać linię do segregacji, wzrosła opłata marszałkowska tak jak pozostałe koszty, czyli paliwo i płace.

Deficyt w wysokości ok. 80 tys. zł gmina chce pokryć podwyżką. W minionym tygodniu radni podnieśli opłatę odpowiednio do 12 i 24 zł. W porównaniu do sąsiednich samorządów to nadal nie jest wysoka opłata. (bf)