Przymiarki trwały długo, ale decyzja w końcu zapadła. Radni gminy Rejowiec Fabryczny podczas ostatniej, ubiegłorocznej sesji podjęli decyzję o podwyżce stawek za odbiór odpadów komunalnych. Miesięczna podstawowa opłata wzrośnie z 24 do 28 zł od osoby, a nowe stawki zaczną obowiązywać od kwietnia.
Już kilka miesięcy temu Urząd Gminy Rejowiec Fabryczny sygnalizował, że w kolejnych miesiącach mieszkańcy mogą spodziewać się wyższych rachunków za wywóz odpadów. Przygotowano nawet projekt uchwały w tej sprawie, jednak na etapie prac komisji radni nie wyrazili zgody na podwyżkę. Do tematu wrócono pod koniec roku. Przed ostatnią sesją radnym ponownie przedstawiono projekt uchwały. Zgodnie z pierwotną propozycją opłata miała wynosić 29 zł od osoby w gospodarstwach domowych liczących od 1 do 4 mieszkańców, 12 zł miesięcznie od osoby przy liczbie mieszkańców od piątej do siódmej osoby oraz 9 zł od ósmej i każdej kolejnej osoby zamieszkującej nieruchomość.
Jak wyjaśniał wójt Zdzisław Krupa, zaproponowane kwoty wynikały z kalkulacji kosztów funkcjonowania całego systemu gospodarki odpadami komunalnymi, w tym także Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK). – Szacujemy, że koszty systemu to około 1,3 mln zł. Wynika to zarówno z ilości odbieranych odpadów, jak i kosztów określonych w postępowaniu przetargowym przy wyborze wykonawcy. Kwoty, które płacimy za odbiór odpadów, rosną z roku na rok, głównie ze względu na wzrost wynagrodzeń, kosztów ogólnych oraz opłat środowiskowych – tłumaczył wójt.
Ostatecznie, po pracach komisji, rada przyjęła opłaty w wysokości 28 zł od osoby w gospodarstwach do czterech mieszkańców, 15 zł od osoby od piątej do siódmej osoby oraz 12 zł od ósmej i każdej kolejnej osoby. Takie stawki zostały zatwierdzone podczas sesji. Utrzymano również ulgę dla mieszkańców kompostujących bioodpady (5 zł od osob). Nowe stawki będą obowiązywać od kwietnia.
Podczas tej samej sesji radni uchwalili także budżet gminy na 2026 rok. O jego założeniach szerzej pisaliśmy już w jednym z poprzednich numerów. Przy tej okazji wójt Zdzisław Krupa podzielił się z radnymi refleksją na temat ogólnej kondycji finansowej gminy.
– Ostateczny wynik finansowy poznamy w styczniu, jednak od wielu lat jest to budżet finansowany z własnych środków. Nie zaciągaliśmy pożyczek ani nie emitowaliśmy obligacji komunalnych. W trakcie 2025 roku nie korzystaliśmy z kredytu w rachunku bieżącym, choć wcześniej się to zdarzało. Ten rok był w miarę dobry – mówił wójt.
Jak podkreślił, poprawa sytuacji finansowej wynika m.in. ze zmiany zasad naliczania udziału gmin w dochodach budżetu państwa.
– W 2025 roku otrzymaliśmy znaczne środki finansowe – dwukrotnie po 4 mln zł. Pojawił się również podatek CIT, czyli podatek od działalności gospodarczej, którego w poprzednich latach praktycznie nie było. Jednocześnie wykupujemy obligacje komunalne zaciągnięte wcześniej na inwestycje – to ponad 400 tys. zł. Spłacamy też kredyty inwestycyjne. Łącznie spłaciliśmy około 1 mln zł zobowiązań kapitałowych, do czego dochodzą oczywiście odsetki – podsumował wójt. (w)





























