Śmiertelna czołówka dwóch audi

Mimo natychmiastowej próby reanimacji nie udało się uratować 59-letniego mężczyzny. 19-latek, który kierował drugim audi uczestniczącym w wypadku, w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala. Prokuratura bada okoliczności zdarzenia.

Tragiczny w skutkach okazał się wypadek, do którego doszło 2 stycznia przed godziną 15 w Zyngierówce pod Rejowcem.

– Zderzyły się tam Audi A4 i Audi A6. Niestety, w wyniku tego nieszczęśliwego zdarzenia śmierć poniósł jeden z uczestników wypadku – mówi bryg. Wojciech Chudoba, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policji, na łuku drogi powiatowej kierujący audi 19-letni mieszkaniec Chełma stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na drugi pas, doprowadzając do czołowego zderzenia z drugim audi, którym kierował 59-letni mieszkaniec Pawłowa. W wyniku uderzenia auto nastolatka wypadło na pole. Drugie audi stanęło roztrzaskane w poprzek na poboczu. Strażacy wyciągnęli ze środka zakleszczonego 59-latka. Mężczyzna nie dawał oznak życia. Zespół ratownictwa medycznego natychmiast przystąpił do reanimacji. Po kilkudziesięciu minutach odstąpiono jednak od dalszych prób. Kierowca nie żył.

19-latek był w ciężkim stanie. Nie pamiętał zdarzenia i uskarżał się na ból kręgosłupa. Po podaniu leków pacjent został zabrany do szpitala. Na miejscu wypadku przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora.

Śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku w Zyngierówce prowadzi Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie. Kluczowa będzie opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków. (pc)