Smutny rekord zgonów

Od stycznia do końca maja br. zmarło aż 664 mieszkańców Chełma. Dwa lata temu było to niespełna 500. Liczba wystawianych przez Urząd Stanu Cywilnego aktów zgonu rośnie…

Według danych statystycznych, w pierwszym kwartale bieżącego roku w Polsce zmarło prawie 140 tys. osób, w tym 24,4 tys. z powodu Covid-19. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku nastąpił wzrost śmiertelności o ponad 28 proc. Biorąc pod uwagę, że w kwietniu liczba zgonów biła rekordy, dane za drugi kwartał br. również raczej nie będą optymistyczne. W maju spadła liczba zachorowań, odnotowano nieco mniej zgonów, ale jeszcze nie na poziomie ubiegłych lat.

W Chełmie w ciągu pierwszych pięciu miesięcy br. Urząd Stanu Cywilnego wydał aż 664 akty zgonu, czyli średnio prawie pięć dziennie. Można łatwo policzyć, że każdego tygodnia umierało blisko 30 chełmian. W poprzednich latach te statystyki nie były aż tak dramatyczne. W 2019 roku, kiedy o pandemii koronawirusa jeszcze nikt nie słyszał, od początku stycznia do końca maja USC wydał 499 aktów zgonu, średnio trzy dziennie.

W porównaniu do 2019 roku w bieżącym liczba zgonów wzrosła o ponad 30 proc. W ubiegłym roku, kiedy odnotowano pierwszą falę Covid-19, od stycznia do maja, czyli w ciągu również pięciu miesięcy, zmarły 533 osoby, tj. o 34 więcej, niż w 2019 r. Tylko w kwietniu br. odeszło 156 mieszkańców Chełma. Dla porównania w tym samym miesiącu 2020 r. zmarło 100 osób, a rok wcześniej 93.

Pandemia, jak widać, zabiła wiele osób, zarówno pośrednio, np. przez skupioną na jednym temacie służbę zdrowia, trudniejszy dostęp do lekarzy, teleporady, nie do końca trafione diganozy przez telefon, lub po prostu strach przed medykami i bezpośrednio przez wirusa i chorobę, którą wywołuje Covid-19. (s)

Liczba zgonów w ostatnich trzech latach od stycznia do maja:

2019: styczeń – 123, luty – 87, marzec – 83, kwiecień – 97, maj – 113.
2020: styczeń – 118, luty – 115, marzec – 113, kwiecień – 100, maj – 87.
2021: styczeń – 141, luty – 110, marzec – 152, kwiecień – 156, maj – 105.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here