Sportowa ma szczęście

Wszystko wskazuje na to, że przebudowa ulicy Sportowej zostanie zrealizowana w zaplanowanym przez miasto terminie

Trzy firmy stanęły do przetargu na budowę odcinka ulicy Sportowej. Sporo wskazuje na to, że postępowanie uda się rozstrzygnąć już za pierwszym podejściem, co ostatnio nie jest regułą.


Chodzi o krótki, nieutwardzony do tej pory fragment Sportowej, położony między ulicami Rudnicką a Wielką. Roboty mają polegać m.in. na rozebraniu istniejącej konstrukcji jezdni, chodników i zjazdów do posesji; zbudowaniu i przebudowaniu chodników, przebudowaniu zjazdów, wykonaniu oznakowania pionowego i poziomego ulicy, a także zbudowaniu „odwodnienia krawężnikowego ze zintegrowanym kanałem odwadniającym połączonym z istniejąca kanalizacją deszczową”.

W połowie lutego Zarząd Dróg i Mostów ogłosił przetarg. Stanęły do niego trzy firmy. Za wykonanie inwestycji spółka ART-BRUK Monika Chołody z podlubelskiego Miłocina zażyczyła sobie nieco ponad 246 tysięcy złotych (brutto), lubelska spółka EKSAM MSM-Budownictwo – nieco ponad 275 tysięcy złotych, a Zakład Instalacji Przemysłowych i Sanitarnych Jan Pastwa z Lublina – prawie 329 tysięcy złotych.

Na realizację zamówienia ratusz przeznaczył nieco ponad 382 tysiące złotych, a zatem jest spore prawdopodobieństwo, że przetarg zostanie rozstrzygnięty już za pierwszym podejściem, co w ostatnim czasie, nie jest zjawiskiem częstym. Oficjalna decyzja jeszcze nie zapadła. Wszystkie roboty na Sportowej mają się zakończyć najpóźniej 28 czerwca tego roku. GR