Spóźnienie bez kary

Kary za niezarejestrowanie auta w ciągu 30 dni od daty zakupu nikt nie zapłaci. Chełmski magistrat, by zminimalizować zagrożenie, jakie wywołuje koronawirus, zawiesza bezpośrednią obsługę interesantów. Wszystkie wnioski związane z rejestracją auta należy wrzucić do urn wystawionych w holu głównego budynku urzędu.

Od nowego roku weszły w życie przepisy, na mocy których prezydent lub starosta mają prawo nałożyć karę grzywny na właściciela pojazdu, który nie zarejestrował go w ciągu 30 dni od daty zakupu. Ze względu na zagrożenie koronawirusem prezydent Jakub Banaszek już w poniedziałek 16 marca wydał zarządzenie o zawieszeniu bezpośredniej obsługi interesantów w całym magistracie. W holu głównego budynku magistratu umieszczono specjalną urnę, do której można wrzucić wniosek o rejestrację pojazdu, bądź zmianę w dowodzie rejestracyjnym, gdy np. w samochodzie zostanie zamontowany hak, czy instalacja gazowa. O załatwieniu sprawy pracownicy Wydziału Komunikacji powiadomią telefonicznie.

Na czas obowiązywania zarządzenia żadna osoba, która nie zarejestruje samochodu w ciągu 30 dni od daty zakupu, nie zostanie z tego powodu ukarana grzywną.

– Zgodnie z przepisami właściciele pojazdów nie muszą posiadać przy sobie dowodu rejestracyjnego – informuje Biuro Prasowe Prezydenta. – W razie kontroli drogowej policja ma wgląd do danych w systemie CEPiK. Wystarczy, że pracownik wprowadzi do systemu zmiany zgodnie ze złożonym wnioskiem, a będzie to widoczne przy kontroli przez policję. Gdy zagrożenie koronawirusem minie, interesant dostanie papierową wersję dokumentu. (s)