Stafijowski wciąż niepewny mandatu

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nie unieważnił uchwały Rady Miasta Krasnystaw w sprawie wygaśnięcia mandatu Sławomira Stafijowskiego. Radny wprowadził nas i Czytelników w błąd.

Przypomnijmy. Tydzień temu, powołując się na informację przekazaną nam przez radnego Sławomira Stafijowskiego, napisaliśmy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stanął po jego stronie w sporze z władzami miasta Krasnystaw i unieważnił uchwałę rady o wygaszeniu jego mandatu. – Wskazałem na błędy w decyzji sądu i sąd orzekł moją rację. Nakazał też, by to rada miasta zwróciła koszty sądowe. Zobaczymy, co się stanie dalej, ale jedno jest pewne. Będę walczył do końca – powiedział nam Stafijowski.

Tymczasem sprawa okazała się bardziej skomplikowana. Jak informuje Krzysztof Gałan, sekretarz miasta Krasnystaw, WSA w Lublinie wyrokiem z dnia 19 stycznia tego roku ponownie oddalił skargę Stafijowskiego na uchwałę rady. – To oznacza, że w ocenie sądu przedmiotowa uchwała była podjęta zgodnie z prawem – mówi Gałan. Natomiast faktem jest, że sprawa Stafijowskiego była rozpoznawana przez WSA w Lublinie powtórnie z powodu wskazanych przez Stafijowskiego naruszeń proceduralnych związanych z wydaniem wyroku w dniu 31 maja 2016 r. – W związku z tym rada miasta jako strona przeciwna, zgodnie z obowiązującymi przepisami, musi pokryć koszty ponownego rozpatrzenia sprawy, co nie zmienia faktu, że skarga pana Stafijowskiego była niezasadna – dodaje sekretarz.
Gałan zauważa też, że radny powinien w sposób rzetelny i uczciwy przedstawiać opinii publicznej wszystkie aspekty wydanego orzeczenia. – Szczegółowe wskazanie motywów i przyczyn takiego rozstrzygnięcia sądu będzie możliwe po doręczeniu uzasadnienia wydanego wyroku – podsumowuje. (kg)