Stan nastolatka jest ciężki

Jechali we dwóch. Jego koledze nic się nie stało. On w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Nastolatek padł ofiarą 62-letniego kierowcy, który nie zachował bezpiecznej odległości w trakcie wyprzedzania.

– Dotychczasowe ustalenia wskazują, że do zdarzenia doszło w czasie wyprzedzania rowerzysty przez samochód osobowy – przyznaje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Wypadek, w którym ucierpiał 16-letni mieszkaniec powiatu, miał miejsce w poniedziałek wielkanocny, 22 kwietnia po godzinie 19, w miejscowości Husynne w gminie Dorohusk. Toyotą kierował 62-letni mężczyzna.

Chłopcy jechali przed nim. W pewnej chwili kierowca osobówki odbił w bok i zaczął wyprzedzać, ale zapomniał najwyraźniej o zachowaniu bezpiecznej odległości od młodych cyklistów. Samochód uderzył 16-latka, a ten padł na jezdnię.

Stan chłopaka okazał się na tyle poważny, że na miejsce wezwano dodatkową, specjalistyczną karetkę pogotowia. – Z obrażeniami ciała przewieziony został do szpitala.

Jak ustalili policjanci, jego koledze, który także podróżował rowerem, nic się nie stało. Badanie kierującego wykazało natomiast, że był trzeźwy. Teraz policjanci wyjaśniają okoliczności tego wypadku – dodaje podkom. Czyż. (pc)