Starsza pani wtargnęła na jezdnię

Gdyby nie własna nieuwaga, tego popołudnia 82-letnia chełmianka nie spędziłaby na oddziale szpitalnym ortopedycznym z urazem śródstopia. Z drugiej jednak strony, gdyby nie ta nieuwaga, kobieta, która ją potrąciła, w dalszym ciągu stanowiłaby zagrożenie na drodze.


(27 marca) Około godz. 13:50 dyżurny chełmskiej komendy odebrał zgłoszenie o potrąceniu starszej pani na skrzyżowaniu z ulicą Szpitalną. Wysłany na miejsce patrol zastał tam 82-letnią poszkodowaną i 68-letnią sprawczynię. Karetka zabrała do pobliskiego szpitala uskarżającą się na ból stopy starszą panią, a mundurowi przepytali kierującą peugeotem.

Mieszkanka gminy Chełm zapierała się, że nie była w stanie nic zrobić, bo piesza wybiegła jej nagle przed maskę na środek jezdni. Faktycznie zdarzenie miało miejsce poza oznakowanym przejściem, ale przy okazji na jaw wyszły też grzechy 68-latki. Kobieta prowadziła auto, choć miała zatrzymane prawo jazdy (podobno z uwagi na stan zdrowia). Dlatego policja wszczęła nie tylko czynności w sprawie o wypadek, ale i o wykroczenie. (pc)