Strach przed prawem własności

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa poprosiło lubelski ratusz o szczegółowe wyjaśnienie sporu między Spółdzielnią Mieszkaniową im. W. i Z. Nałkowskich a działającymi w obrębie jednego osiedla wspólnotami. W kontekście prac nad zmianą ustawy, która przekształci użytkowanie wieczyste w prawo własności, powracają niepokoje członków spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Problem jest w Lublinie szczególnie widoczny na Wrotkowie.
Przypomnijmy. Na południowym Wrotkowie, ponad 25 hektarów, między ulicami Romera, Samsonowicza, Nałkowskich stanowi mienie spółdzielni im. Nałkowskich, ale działają też wyodrębnione wspólnoty mieszkaniowe. Najczęściej wspólnoty posiadające jedynie bloki i grunt pod nimi. Przez lata nie godziły się na odkupienie części gruntów z infrastrukturą osiedlową od spółdzielni. W końcu spółdzielnia wyliczyła koszty z tytułu użytkowania jej mienia – za dziesięcioletnie korzystanie członkowie wspólnot mieliby zapłacić średnio 5-6 tysięcy złotych od osoby. Na Wrotkowie zawrzało. Wspólnoty uznały że szefostwo spółdzielni szuka łatwego zarobku. Trwają sprawy sądowe.
Wsparcie prezydenta
Na początku sierpnia Janusz Polanowski, mieszkaniec i członek jednej ze wspólnot, poprosił o wsparcie prezydenta Krzysztofa Żuka. – Nie zostajemy sami. Życzliwość prezydenta Lublina wobec mieszkańców i ich problemów skutkowała nie tylko odmową spełnienia żądań SM Nałkowskich – od mieszkańców bloku przy ul. Samsonowicza 3 żądali ponad 90 tysięcy złotych, a to właśnie miasto jest właścicielem gruntów oddanych w użytkowanie wieczyste spółdzielni
Janusz Polanowski obawia się ponownej takiej rozgrywki, którą ułatwić może spółdzielcom nowe ustawodawstwo. – Ten projekt w aktualnej wersji (do wglądu na stronach rządowych) „przyklepie” skandaliczne błędy w zakresie podziału gruntów w miastach i osiedlach – sądzi Polanowski.
Na Wrotkowie sprawa dotyczy również ciągów komunikacyjnych, które umożliwiłyby mieszkańcom wspólnot dojazd do drogi publicznej. Podczas gdy ministerstwo prosi lubelski ratusz o szczegółowe przybliżenie sprawy opisanej przez Janusza Polanowskiego, trwają prace nad dokumentacją techniczną nowej ulicy Samsonowicza. Dowiedzieliśmy się, że projektant jest zobowiązany do uwzględnienia skomplikowanej sytuacji własnościowej na Wrotkowie. – W opracowaniu ma przewidzieć także sięgacze prowadzące m.in do nieruchomości: ul. Samsonowicza 3, ul. Samsonowicza 27, ul. Samsonowicza 37, ul. Samsonowicza 9 (jest to Przedszkole nr 78, przyp. aut), ul. Samsonowicza 33A (Przedszkole nr 66), ul. Nałkowskich 84 – wyjaśnia Karol Kieliszek, z biura prasowego ratusza.
BARTŁOMIEJ CHUDY