Straszył (tylko) nagim torsem

Na facebookowej stronie Spotted: Chełm pojawiło się ostrzeżenie przed niekompletnie ubranym mężczyzną biegającym po Nowosiółkach. Czy mieszkańcy faktycznie mają powody do obaw?

„Uwaga przed agresywnym mężczyzną (około 20 lat) biegającym bez koszulki w Nowosiółkach (na oko 185 cm). Biega po ulicy i krzyczy oraz zaczepia ludzi, nie wiadomo, jakie może mieć intencje. Spotkałem go już dwa razy i łatwo dostrzec, że był on pod wpływem alkoholu” – post o takiej treści pojawił się niedawno na popularnej wśród mieszkańców Chełma i okolic stronie Spotted: Chełm. I choć wymowa tego wpisu była raczej poważna, komentujący przeważnie obracali sprawę w żart, pisząc, że to forma morsowania, treningu lub też skutek łączenia alkoholu z mefedronem albo jeszcze innymi substancjami.

Czy mieszkańcy Nowosiółek rzeczywiście mają powody do obaw? Chełmska policja zapewnia, że w ostatnim czasie nie miała żadnych sygnałów w sprawie roznegliżowanego i agresywnie zachowującego się mężczyzny ani z Nowosiółek, ani z innych pobliskich miejscowości. Nic na ten temat nie wiedział również Waldemar Kaczmarczyk, sołtys Nowosiółek. O sprawie słyszała za to Dorota Ulrych, sołtys sąsiednich Nowosiółek-Kolonii. – Sama nie byłam świadkiem tej sytuacji, ale słyszałam od bliskich, że ktoś rozebrany do pasa rzeczywiście biegał po miejscowości. Nikt jednak nie potwierdzał informacji z internetowego wpisu, że osoba ta miałaby zaczepiać mieszkańców lub być w stosunku do nich agresywna – powiedziała nam pani sołtys.

Mundurowi przypominają jednak, aby w sytuacji, kiedy czujemy się zagrożeni, nie wahać się i dzwonić na policję. (w)