Świąteczny rekordzista

Ponad 3 promile miał we krwi mieszkaniec gminy Włodawa, który w bożonarodzeniowy poniedziałek wybrał się na przejażdżkę swoim Golfem. Mężczyzna był tak pijany, że nie dał rady utrzymać prostego toru jazdy. Jadącego wężykiem Volkswagena zauważyli policjanci i natychmiast go zatrzymali. Kto wie, jak zakończyłaby się ta wycieczka, gdyby nie mundurowi.

W świąteczny poniedziałek, późnym wieczorem, włodawscy policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego udaremnili dalszą jazdę nietrzeźwemu kierującemu. – Około godz. 22.30 funkcjonariusze podczas patrolowania trasy w Kaplonosach Kolonii (gm. Wyryki) zauważyli kierującego pojazdem marki Volkswagen Golf, który miał widoczne trudności z utrzymaniem prostego toru jazdy – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Auto jechało tzw. „wężykiem”, praktycznie od jednej strony jezdni do drugiej. Widząc to policjanci od razu przystąpili do zatrzymania kierującego, którym okazał się 37-latek z gminy Włodawa. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Teraz odpowie za jazdę „na podwójnym gazie”. Za to przestępstwo grożą mu nawet 2 lata więzienia, konsekwencje finansowe i utrata uprawnień do kierowania nawet do 15 lat – wylicza pani rzecznik. (bm)