W Chełmie awaria kolejnej sygnalizacji. Od rana nie działają światła na skrzyżowaniu Alei Armii Krajowej z ul. Lutosławskiego. Jeszcze dziś może się uda za to uruchomić światła przy Galerii Chełm.
To już prawdziwa epidemia. Od tygodnia nieczynna jest sygnalizacja na skrzyżowaniu ulic Rejowieckiej i Kochanowskiego przy Galerii Chełm. Później na kilkanaście godzin zgasły światła na skrzyżowaniu Rejowieckiej ze Szpitalną, w minioną niedzielę i poniedziałek rano nie działała sygnalizacja na skrzyżowaniu Armii Krajowej z Lwowską. Na szczęście szybko została usunięta i tylko w porannym szczycie był problem z wydostaniem się z ulicy z Lwowskiej (nie, jak piszą niektórzy internauci, dlatego, że kierujący nie znają znaków i kiedyś wszyscy radzili sobie bez sygnalizacji i marudzili, ale dlatego, że samochodów jest dziś wielokrotnie więcej niż kiedyś i wyjechać z Lwowskiej kiedy Armii Krajowej jedzie sznur samochodów proste, bez wymuszenia pierwszeństwa nie jest).
Jak ustaliliśmy w Urzędzie Miasta powodem niedziałających świateł przy Galerii Chełm jest uszkodzony sterownik. Niewykluczone, że do uszkodzenia urządzenia przyczyniły się bardzo niskie temperatury. Sterownik już dziś ma przyjść z naprawy i sygnalizacja ponownie ma zacząć działać. Co jest powodem awarii świateł na Armii Krajowej/Lutosławskiego jeszcze nie wiadomo. (w)






























