Świdniccy nauczyciele spokojni o pracę

W SP nr 5 prawdopodobnie potrzebni będą dodatkowi nauczycieli po uruchomieniu planowanych nowych oddziałów przedszkolnych

Około 315 nauczycieli będzie pracować w nadchodzącym roku szkolnym w miejskich placówkach oświatowych w Świdniku. To o dwa etaty więcej niż w roku 2017/2018. Ci nauczyciele, którzy mają umowy na czas nieokreślony, mogą więc spać spokojnie. Przynajmniej w te wakacje.


Od 1 września we wszystkich świdnickich szkołach według prognoz urzędu miasta uczyć się będzie 3911 uczniów (z tego 395 w gimnazjach, 276 w przyszkolnych oddziałach przedszkolnych, 244 w klasach sportowych, 151 w klasach integracyjnych i 375 w klasach dwujęzycznych). W sumie we wszystkich szkołach będzie 161 oddziałów, w tym 17 z nich to klasy pierwsze w podstawówkach.

– W klasach pierwszych we wszystkich szkołach podstawowych będziemy mieć 403 uczniów. To niewielki wzrost w stosunku do lat ubiegłych. Zazwyczaj było ich ok. 350-370, co pozwalało stworzyć 16 klas – mówi Bożena Zapalska, naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Świdnik.

W nowym roku szkolnym praktycznie nie zmieni się liczba nauczycieli zatrudnionych w miejskich szkołach. Według wyliczeń ratusza będzie ich około 315. To o dwa etaty więcej niż w minionym roku szkolnym.

– Nie przewidujemy większych zmian kadrowych. Są osoby, które chcą odejść na emeryturę lub skorzystać z urlopu dla poratowania zdrowia, ale to jednostkowe przypadki. Większych zmian spodziewamy się w przyszłym roku, kiedy nasze szkoły będą opuszczać jednocześnie dwa roczniki. Wówczas redukcje etatów będą konieczne i nieuchronne – dodaje B. Zapalska.

Nowych nauczycieli, choć nie od września, być może będzie potrzebowała Szkoła Podstawowa nr 5.

– Kiedy będziemy otwierać nowe oddziały przedszkolne przy „piątce”, niewykluczone, że będzie potrzebna dodatkowa kadra. Ale trzeba też pamiętać, że w tej szkole jest dużo nauczycieli nauczania wczesnoszkolnego, bo w okresie przekształceń, kiedy w klasach pierwszych mieliśmy sześcio- i siedmiolatki, tych klas było nawet 9. Teraz jest ich 5-6 – tłumaczy B. Zapalska.

Nowe oddziały dla przedszkolaków mają powstać jeszcze w tym roku. Jednak nie wystartują od września, a około dwóch miesięcy później. (w)