Świdnik bliżej Svidnika

Świdnicka delegacja z włodarzami słowackiego Svidnika

Delegacja naszego miasta odwiedziła partnerskie miasto Svidnik na Słowacji. Obydwa samorządy zadeklarowały chęć rozwoju dalszej współpracy, która w ostatnich latach mocno przygasła.


Słowacki Svidnik to 30-tysięczne miasto leżące przy granicy Polski ze Słowacją. Od naszego miasta dzieli je ponad 300 km. Współpraca zaczęła się w dość nietypowy sposób – w 1996 roku przez Świdnik przejeżdżał Mikulasz Garbarczyk ze Svidnika. Zaciekawiło go, że w Polsce jest miasto o tej samej nazwie, co jego rodzinne. Gdy wrócił na Słowację, poinformował o tym tamtejszych samorządowców, a ci nawiązali kontakt ze Świdnikiem.

Już w 1996 r. do Svidnika z wizytą wybrała się świdnicka delegacja. Rok później władze obu miast ponownie się spotkały i podpisały dokument wyrażający zainteresowanie nawiązaniem współpracy, a niedługo potem umowę o współpracy. Wkrótce przedstawiciele Świdnika brali udział w VII Przedświątecznych Wystawowych i Handlowych Targach „SVIDNIK 97”.

Współpracę nawiązali również dyrektorzy szkół obu miast, dzięki czemu odbyli wspólnie kilka szkoleń, organizowano też letnie i zimowe wyjazdy dla dzieci i młodzieży. W Svidniku promowano też świdnicką kulturę, bo koncertowały tam Dziecięcy Zespół Tańca Ludowego „Leszczyniacy”, orkiestra dęta HELICOPTERS BRASS ORCHESTRA i chór seniorów „Twrcja”. Miasta współpracowały także, jeśli chodzi o sport, bo świdniccy siatkarze gościli na turnieju w Svidniku.

Pierwsza umowa o współpracy między miastami wygasła w 2001 roku. W 2002 roku podpisano kolejną. Na jej mocy w 2012 roku do Świdnika, w ramach drugiej edycji Festiwalu Miast Partnerskich, przyjechała delegacja ze Svidnika. W ten sposób mieszkańcy lotniczego miasta mogli poznać słowacką kulturę, a do tego zacieśniono więzy przyjaźni uwzględniające perspektywy europejskie.

Plany odnowienia współpracy

Niedawno odbyło się spotkanie w słowackim Svidniku, w którym uczestniczyli m.in. radni Miasta Świdnik: Kazimierz Bachanek, Aleksander Suski, Kazimierz Patrzała i Stanisław Skrok oraz Krzysztof Falenta, prezes spółki Remondis, Jan Pyszniak ze Świdnickiej Rady Seniorów w Świdniku oraz wiceburmistrz Świdnika Marcin Dmowski. Polska delegacja spotkała się z nowo wybraną panią burmistrz Svidnika Marcelą Ivancovą. Rozmawiano o dalszej współpracy obu miast.

– Z panią burmistrz przeprowadziliśmy bardzo konkretną rozmowę. Zamierzamy dokładnie sprawdzić, jakie są możliwości współpracy między naszymi instytucjami i szkołami – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza ds. inwestycji i rozwoju. – Pani burmistrz była bardzo zaciekawiona Budżetem Obywatelskim oraz różnymi inwestycjami. Zaprosiliśmy ją na przyszłoroczny Świdnik Air Festiwal, rozmawialiśmy o problemie wywozu śmieci, z którym teraz sami się borykamy i jak to wygląda na Słowacji oraz o tym, aby zorganizować wymianę uczniów – dodaje.

Przedstawiciele obu miast zwiedzili lotnisko w Svidniku oraz odwiedzili tamtejszy aeroklub. W programie wizyty znalazła się też wycieczka do Muzeum Kultury Ukraińskiej i Muzeum Historii Wojskowości. Polska delegacja i władze Svidnika wybrały się też razem do Radatic, gdzie znajduje się pomnik poświęcony ośmiu polskim lotnikom, którzy zostali w tej okolicy zestrzeleni podczas lotu z pomocą dla Polski w trakcie II wojny światowej.

Załoga leciała z Włoch i miała dotrzeć w okolice Przemyśla, ale gdy samolot mijał granicę węgiersko-słowacką, zaatakował go niemiecki myśliwiec. Wszyscy polscy piloci zginęli i pochowano ich w tym miejscu. Później ich ciała przeniesiono do angielskiej kwatery wojskowego cmentarza w Pradze, a w 2000 roku w Radaticach odsłonięto pomnik z tablicą pamiątkową. JN