Świdnik żegna się z błotem

Ulica Działkowca. W tym roku dokumentacja, a w przyszłym budowa wraz z pełną infrastrukturą

Po zimowej przerwie miasto wraca do realizacji złożonej kilka miesięcy temu obietnicy wyasfaltowania w ciągu roku większości, a w ciągu dwóch najbliższych lat niemal wszystkich gruntowych ulic w Świdniku.


W Świdniku jest blisko 20 kilometrów dróg gruntowych. Na ich budowę, według szacunków władz miasta, potrzeba by było ok. 150 mln zł. Dysponując co roku zaledwie ułamkiem tej kwoty, ratusz przez wiele lat ograniczał się tylko do doraźnego zasypywania dziur i równania nawierzchni, co tylko chwilowo poprawiało sytuację, bo jesienią i zimą większość z gruntówek i tak tonęło w błocie, a latem przejeżdżające nimi samochody unosiły tumany kurzu. Szansą na szybszą, a przy tym solidniejszą naprawę gruntowych ulic miała być, testowana kilkanaście miesięcy temu przez ratusz, metoda betonu wałowanego, czyli ułożenia specjalną maszyną na istniejącym śladzie drogi cienkiej warstwy betonu zapewniającego trwałość takiej nawierzchni.

– To technologia z powodzeniem stosowana w USA i Kanadzie, a u nas wciąż bardzo rzadko wykorzystywana. To rozwiązanie pośrednie między bieżącym utrzymaniem ulic a docelowym wykonaniem drogi z pełną infrastrukturą, ale o wiele tańsze. Pozwoli mieszkańcom na co najmniej kilka lat, do czasu docelowej budowy ulicy, zapomnieć o dziurach, błocie i kurzu – przekonywali urzędnicy, zapowiadając, że jeśli eksperyment się sprawdzi, to dzięki niemu rozwiązanie problemu zdegradowanych, gruntowych dróg uda się znacznie przyspieszyć.

Do przetestowania nowej metody wyznaczono ulice Fiołkową i Gospodarczą. O ile prace na pierwszej z nich przebiegły sprawnie i zgodnie z założonymi kosztami, to betonowanie ul. Gospodarczej kosztowało o wiele drożej i trwało o kilka miesięcy dłużej niż planowano. Do tego nowa nawierzchnia już po kilku miesiącach wymagała pierwszych napraw.

W połowie ubiegłego roku miasto stwierdziło więc, że nie będzie betonowania kolejnych ulic i zapowiedziało, że przygotuje inną strategię szybszej i skuteczniejszej modernizacji dróg gruntowych. Na początek wprowadziło wyrównywanie dziur destruktem i następnie utwardzanie całej nawierzchni drogi kruszywem drogowym. – To również rozwiązanie tymczasowe, ale gwarantuje zupełnie nową jakość i efekt na lata, a nie kilka miesięcy – tłumaczył Jerzy Irsak, prezes komunalnej spółki Pegimek, zajmującej się utrzymaniem i remontem miejskich ulic.

Pod koniec roku miasto ogłosiło nową strategię naprawy gruntówek, deklarując, że dzięki niej w ciągu dwóch najbliższych lat niemal wszystkie zyskają asfaltową nawierzchnię, a potrzeba będzie na to zaledwie 5-6 mln złotych. Teraz ulice mają być naprawiane przez Pegimek z wykorzystaniem recyklera, czyli urządzenia, które zbiera górną warstwę utwardzonej kruszywem nawierzchni, miesza ją z cementem, układa, równa, a na to wylewa cienką warstwę asfaltu. Metoda przetestowana została na ulicy Malinowej. Sprawdziła się.

Wielka naprawa gruntówek tą metodą ma ruszyć kiedy tylko pozwoli pogoda. O kolejności, zgodnie z przyjętą już jakiś czas temu zasadą, ma decydować liczba mieszkańców ulicy. Ratusz zapowiada, że dzięki temu w tym roku wyasfaltuje większość, a w ciągu dwóch lat praktycznie wszystkie świdnickie gruntówki, a korzystający z nich mieszkańcy będą mogli czekać na docelową budowę ulicy wraz z pełną infrastrukturą, czyli chodnikami, oświetleniem, ścieżkami rowerowymi, czy w razie potrzeby, kanalizacją.

Działkowca i Wiejska poza listą…

Zgodnie z tą zasadą w pierwszej kolejności asfalt powinien pojawić się na ul. Działkowca i Wiejskiej, ale tak się nie stanie. Ich mieszkańcy nie powinni jednak czuć się pokrzywdzeni, bo miasto zdecydowało się na ich budowę wraz z pełną infrastrukturą. Ratusz już ogłosił przetargi na przygotowanie dokumentacji tych inwestycji. Na ich opracowanie miasto przeznaczono po 150 tys. złotych.

Dokumentacja wraz z pozwoleniem na budowę, ma być gotowa do połowy listopada br. Sama budowa obydwu ulic ruszyłaby w przyszłym roku. W przypadku ul. Wiejskiej inwestycja miałaby zostać podzielona na trzy etapy: I – od ul. Gospodarczej do Wyszyńskiego, II – od ul. Wyszyńskiego do Tęczowej/Barwnej i III – od Tęczowej/Barwnej do Al. NSZZ „Solidarność”, której budowa na odcinku od ul. Hryniewicza do Al. Lotników Polskich właśnie się rozpoczęła (będzie kosztować ok. 16 mln zł). W przygotowaniu jest przetarg na dokumentację budowy odcinka od ul. Hryniewicza do Kusocińskiego.

Zadowolenia z faktu, że miasto zdecydowało się na budowę ulicy Działkowca, nie kryje radny Marcin Magier (klub radnych burmistrza Jaksona), który mocno zabiegał o tę inwestycję.

– Cały czas wspierali mnie mieszkańcy, z którymi odbyłem kilka spotkań oraz uzgadniałem treść kolejnych wniosków i interpelacji w tej sprawie do władz miasta – mówi Marcin Magier. – Ostatnia ze złożonych interpelacji została uwzględniona przez burmistrza jako wniosek do projektu budżetu miasta na ten rok, a inwestycja ostatecznie dopisana do budżetu, który radni przyjęli w grudniu. Cieszę się, że tak szybko udało się ogłosić przetarg na dokumentację. Mam nadzieję, że zostanie rozstrzygnięty za pierwszym podejściem, a w przyszłym roku mieszkańcy doczekają się ulicy z prawdziwego zdarzenia. JN

Zaczną od Deotymy

– W ubiegły piątek zakończyliśmy inwentaryzację gruntowych ulic, które mają być wyremontowane. Teraz Pegimek przeprowadzi prace geodezyjne, przygotuje projekty i po uzyskaniu pozwolenia starostwa powiatowego ruszą prace w terenie. Powinno to nastąpić już w marcu, a w planach mamy położenie asfaltu na blisko 30. ulicach – mówi wiceburmistrz Świdnika, Marcin Dmowski.

Kolejność remontów będzie następująca: Deotymy, Jaśminowa, Błękitna, Skolimowskiej, Spokojna, Widokowa, Złota, Olchowa, Poprzeczna, Jutrzenki, Kaczeńcowa, Słonecznikowa, Magnoliowa, Lazurowa, Perłowa, Srebrna, Kolorowa, Jasińskiego, Serdeczna, Sympatyczna, Gruszczyńskiego, Tęczowa, Wiosenna, Storczykowa, Gościnna, Skośna, Topolowa i Dobra.