Szarogęszą się w rejestracji

W ubiegłym tygodniu na włodawskich stronach internetowych pojawiło się kilkanaście wpisów o grubiaństwie i ignorancji pań pracujących w rejestracji przyszpitalnej przychodni. „One tam siedzą i ptasie mleczko zajadają, a nie pracują” – podsumowała ich zaangażowanie w pomoc pacjentom jedna z internautek.

 

I od razu trzeba powiedzieć, że siedzenie i zajadanie ptasiego mleczka to jeden z najlżejszych zarzutów, jakie pojawiły się we włodawskim internecie pod adresem tych dwóch pań. Inni internauci wyciągnęli bowiem przeciwko nim działa o wiele większego kalibru. „Chamsko, po dzień dobry trzeba odczekać dłuższą chwilę, albo głośno zakaszlać, aby podniosła głowę”, „One nawet nie raczą telefonów odbierać. Dzwoniłam tam chyba ze 2 godz. i nic, cisza. W końcu postanowiłam pojechać tam osobiście. Stałam przed drzwiami do rejestracji, a że są przezroczyste widać doskonale, co robią. Wykręciłam numer i obserwowałam, czy któraś z Pań raczy odebrać. I co się okazało? Siedziały sobie dwie Panie, a żadna nawet nie sięgnęła po dzwoniący telefon” – tego typu komentarzy jest o wiele więcej i nie każdy z nich nadaje się, by go tu przywoływać. W związku z tym pojawiło się wiele głosów, by sprawę zgłosić dyrekcji szpitala, co też zrobiliśmy.

– Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy pacjenci są zadowoleni ze sposobu rejestrowania i przyjmowania w przychodni specjalistycznej przy SPZOZ we Włodawie – mówi Teresa Szpilewicz, dyrektor tej placówki. – Podjęto już działania, które mają ulepszyć pracę przychodni. Zatrudniono rejestratorki w miejsce dotychczas obsługujących rejestrację pielęgniarek. Wprowadziliśmy system regulujący ustawianie kolejki poprzez wydawanie numerków. Zainstalowaliśmy drugi numer telefonu i monitoring, a także rejestrację internetową. Mam nadzieję, że wyżej wymienione działania w znaczącym stopniu wyeliminują obecne niedogodności. Chcę jednak zauważyć, że do naszych poradni w większości pacjenci przyjmowani są na bieżąco i nie ma oczekiwania miesiącami w kolejce do specjalisty jak w przypadku innych przychodni w Polsce. Z naszych usług w przychodni korzysta około 3000 pacjentów miesięcznie i liczba ta stale rośnie. Związane jest to głównie z kompleksowością świadczonych usług, ilością zleconych i wykonanych badań diagnostycznych oraz profesjonalizmem lekarzy. Przedstawiona ilość negatywnych postów w stosunku do miesięcznej liczby obsługiwanych pacjentów stanowi nikły procent. Dla własnych celów, w kierunku dbania o jakość wykonywanych usług, w Przychodni monitorowana jest satysfakcja pacjentów z udzielonych porad, poprzez wypełniane anonimowej ankiety. Na pytanie – „Jaka jest pana/pani ogólna ocena poradni” 54% ankietowanych dało ocenę bardzo dobrą, 42% dobrą, zaś dostateczną tylko 4%. Złych opinii nie zanotowano wcale – dodaje pani dyrektor. (bm)