Szkolne obwody jeszcze w analizie

W SP nr 46 przy ul. Biedronki (na zdjęciu) uczy się dziś niespełna 360 uczniów, a w tym roku szkolnym utworzono tylko dwie klasy pierwsze. Tymczasem w drugiej z podstawówek na Czubach, SP nr 51 przy ul. Bursztynowej, trzeba było uruchomić aż 8 nowych oddziałów

W Wydziale Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin ważą się losy zmian w obwodach lubelskich podstawówek. Urzędnicy muszą rozstrzygnąć przede wszystkim kwestię problemu nierównomiernego obciążenia części szkół na Czubach. Przede wszystkim chodzi tu o obleganą od lat Szkołę Podstawową nr 51 z ul. Bursztynowej.

W celu jej odciążenia miejski radny Stanisław Brzozowski zaproponował przeniesienie ul. Agatowej, ul. Brylantowej, ul. Bursztynowej od Agatowej do Szafirowej, ul. Nefrytowej, ul. Opalowej, ul. Perłowej i ul. Szafirowej z obwodu SP nr 51 do obwodu SP nr 46 z ul. Biedronki. Takie rozwiązanie miałoby nie tylko zmniejszyć obciążenie podstawówki przy ul. Bursztynowej, ale także doprowadzić do racjonalnego wykorzystania obiektu szkolnego przy ul. Biedronki. Na początku lat 90-tych do istniejącej tu podstawówki nr 46 uczęszczało ponad 2,5 tys. uczniów. Dziś jest ich zaledwie 359.

Dysproporcję w obłożeniu między dwoma sąsiednimi szkołami najlepiej oddaje tegoroczny nabór do klas pierwszych. Nowy rok szkolny w SP nr 51 rozpoczęło 179 pierwszaków w 8 oddziałach, a w SP nr 46 było ich jedynie 38, co pozwoliło na uruchomienie 2 oddziałów. – Potwierdzeniem słuszności wpływania na wybory rodziców poprzez właściwe kształtowanie obwodów szkolnych jest fakt, że w tegorocznej rekrutacji ponad 76% rodziców i opiekunów prawnych zapisała swoje dzieci do szkół obwodowych – podkreśla Stanisław Brzozowski.

Urzędnicy zapewniają, że prace analityczne w zakresie wprowadzenia ewentualnych zmian w obwodach miejskich szkół podstawówek są już na ukończeniu. Ich efektem będzie skierowanie stosownego projektu uchwały pod obrady Rady Miasta. Do tego czasu urzędnicy nie chcą zdradzać, czy i jakich zmian możemy się spodziewać. Jeśli w ogóle będą, zapewne nie będą tak duże, jak w tym roku szkolnym, kiedy zmiany obwodów dotyczyły aż 11 podstawówek. – Aktualnie nadal trwają analizy związane z ewentualnym wprowadzeniem zmian w obwodach szkół podstawowych prowadzonych przez Miasto Lublin. Planowane jest skierowanie projektu uchwały w sprawie ustalenia planu sieci publicznych szkół podstawowych prowadzonych przez miasto oraz określenia granic ich obwodów pod głosowanie na sesji na początku przyszłego roku – mówi Izolda Boguta z Urzędu Miasta Lublin.

Uchwały w sprawie sieci szkół, jaka ma obowiązywać od nowego roku szkolnego, muszą być podjęte do końca marca.

Marek Kościuk