Sztukmistrze powracają

Carnaval Sztukmistrzów, to największy w Polsce i jeden z największych w Europie, festiwal prezentujący sztukę nowego cyrku i kuglarstwa, przyciągający do Lublina tysiące turystów

Carnaval Sztukmistrzów to największy festiwal tego rodzaju w Polsce. W dniach 26-29 lipca Lublin znów zmieni się w wielką arenę cyrkową. Wystąpią na niej artyści sztuki ulicznej, kuglarze i buskerzy z całego świata. Stały element imprezy: Urban Highline Festival, tym roku zaliczy jubileusz 10-lecia. Wydarzenia te już od 22 lipca poprzedzi Cyrk Podwórkowy odwiedzający niektóre dzielnice miasta. Większość pokazów jest bezpłatna.


Idea nowego cyrku, wpisana w formułę Carnavalu, różni się znacznie od rozumienia tradycyjnego. Lubelski letni karnawał oferuje widzom tzw. nowy cyrk, a więc formę zbliżoną do teatru. Propaguje też kuglarstwo i buskerstwo, uprawiane przez dawnych artystów ulicy. Jednak główną cechą nowego cyrku jest to, że nie przewiduje ona tresury zwierząt.

Zobaczymy popisy cyrkowe na najwyższym światowym poziomie. Będą poruszające spektakli, niezwykłe ewolucje kaskaderskie, zwykle bez specjalnej oprawy, w przestrzeni miasta zobaczymy akrobatów, żonglerów czy clownów.

Nowy cyrk tworzą artyści o niezwykłych umiejętnościach. Poprzez swą sztukę potrafią oni opowiadać ciekawe historie i tworzyć całe spektakle. Blisko 160 wydarzeń zobaczymy na ulicach, placach, w zaułkach Lublina, ale też w efektownym namiocie cyrkowym.

– Carnaval Sztukmistrzów to festiwal gwarantowanych emocji: artyści rozśmieszają, wzruszają, zachwycają, a niekiedy przerażają – twierdzi Ewa Dados-Jabłońska, rzecznik festiwalu. Przypomina, że równolegle zaprezentuje się tu światowa elita artystów z innej spektakularnej i emocjonującej dyscypliny. Jej istotą jest chodzenie po taśmach zawieszonych na różnych wysokościach – To Urban Highline.

Co w programie Carnavalu?

W ramach pokazów zamkniętych obejrzymy dwa wydarzenia, za to 9-krotnie. Na dziedzińcu Zamku Lubelskiego grupa La Main S’Affaire z Francji przedstawi akrobatyczny spektakl „Just wait and see – topical circus”. Zanurzy nas on w śmiesznej, nieprzewidywalnej atmosferze. Porusza aktualne i ważne tematy społeczne. Na scenę wyjdą postacie nie mające z sobą nic wspólnego. Podejrzycie ich burzliwe relacje intymne w świecie bezdusznych korporacji, opresyjnych relacji międzyludzkich, wyścigu szczurów. Z enigmatycznym Wielkim Bratem w tle. Zaplanowano 3 spektakle o godz. 21.30.

W namiocie na błoniach obejrzymy przedstawienie „Marée Basse” w wykonaniu duetu Cie Sacekripa z Francji. Artyści opowiedzą w nim o determinacji w pokonywaniu rutyny i nudy. Dwóch byłych cyrkowców mieszka w namiocie cyrkowym na prowincji odległej od świata – mają za sobą świetlaną przeszłość. Wiodą żywot przepełniony nostalgią za utraconą wielkością, nękani wspomnieniami o rolach, które okryły ich sławą. Wystąpią każdego dnia festiwalu, w sumie 6 razy. Na oba przedstawienia bilety w cenie 20 zł. Już warto zamówić je przez Internet.

W ramach spektakli ulicznych zobaczymy blisko 160 występów. Grupa Les Tętes d’Affiche (Francja) zgotuje zabawę jakich mało. Zobaczymy tu trzech sympatycznych klaunów. Wprowadzą nas w swój niezwykle oryginalny męski świat.

Z kolei w „Ciro Cavallo show” pewien Włoch leży w śpiworze, mając maskę konia. Wstaje, by po chwili zaskoczyć widzów niecodziennym zachowaniem. Ciro Cavallo nieźle rozrabia, angażując po swojej stronie publiczność. Odsłoni przed nami perypetie wracającego do życia… konia.

Spektakl „All Right” zaprezentuje ciekawą ludzką relację – perfekcyjnie zgrana technicznie, lecz ideologicznie zupełnie różną. Jest interaktywna, ale nie wymaga dialogu. Jest cyniczna, lecz nie okrutna, co pokażą akrobacje artystów z grupy La Main S’Affaire (Francja).

Inny spektakl bez słów pokaże Dromocósmicas Itinerant Theater (Grecja) – w nim klaunada, pantomima, akrobatyka. „Vagor&Bellavita” to wzruszająca historia o tym, że codziennie należy cieszyć się małymi rzeczami. Z kolei hiszpański mim-clown da pokaz pt. „Claudio Inferno and his glass and wooden tower”.

W przedstawieniu „Mosh Split” pełnym wspaniałych akrobacji i żonglerki zobaczymy kobiecą grupę Sisus Sircus z Finlandii. Ich występ gwarantuje wyjątkowe emocje.

Polskie akcenty festiwalu

Przed Ośrodkiem Brama Grodzka – Teatr NN zobaczymy słynny, sztandarowy dla Carnavalu spektakl „Powrót sztukmistrza”. Ciekawy pokaz (plac Po Farze) da Polska Szkoła Cyrkowa – tam zobaczymy m.in. spiralę akrobatyczną, ewolucje na kole Cyra, na trapezie, szarfie, drabinie itp.

W dniach 22-25 lipca pojawi się w mieście Cyrk Podwórkowy. To autorski projekt Carnavalu. Pomysł nawiązuje do przedstawień wędrownych trup cyrkowych podróżujących od miasta do miasta, od podwórka do podwórka. Grupy cyrkowców-wagabundów prezentowały krótkie programy okraszone muzyką. Na ten program składają się elementy akrobatyki, ekwilibrystyka, pokaz siły, iluzja i żonglerka. Wsparte często żartem lub piosenką, skłaniają przypadkowych widzów do datków na rzecz artystów. Lokalizacje tych występów znajdziemy na witrynie internetowej festiwalu.

Rolę wodzireja obejmie nieprzewidywalny Pan Ząbek, a w skeczu „Armata” zaczaruje widzów sztuką iluzji z wykorzystaniem pirotechniki i… właśnie armaty. Wystąpią m.in. Marcin Ex Styczyński – specjalista w pluciu ogniem i szalona w swej klaunadzie Pina Polar, ale również gwiazdy z zagranicy. Filipińczyk Mark Beltran to charyzmatyczny, a zarazem bardzo przyjazny magik. Bawi, oczarowuje, zachwyca całe rodziny. Jego popisy to kuglarstwo w najlepszym wydaniu. Szwedzki żongler Sven uczyni ze swojego występu przezabawną komedię pełną niespodzianek. W obu przypadkach trzeba nastawić się na bolące od śmiechu brzuchy.

Urban Highline Festival…

w trakcie Carnavalu Sztukmistrzów to największa tego typu impreza na świecie. W ubiegłym roku do Lublina przyjechało ponad 300 slacklinerów z całego świata. W tegorocznej, 10. edycji festiwalu linoskoczków, do Lublina zawita rekordowa liczba gości z 23 krajów. W mieście będzie aż 19 miejsc, na których zaprezentują się ci artyści.

Ich pole zmagań to przestrzeń pomiędzy: Trybunałem a kamienicami, Bramą Krakowską i ratuszem. A ta najsłynniejsza, zwana przez uczestników „Church Line”, pomiędzy Wieżą Trynitarską a lubelską katedrą. Najdłuższe i najwyżej zawieszone taśmy zamieszczone zostaną między wieżowcami przy ul. Wieniawskiej.

Urban Highline Festival kontynuuje projekt mający żywy pierwowzór w historii 700-letniego grodu. Firmuje go Jasza Mazur mityczny linoskoczek będący bohaterem książki Isaaca Singera „Sztukmistrz z Lublina”. Jego postać jest inspiracją dla środowisk highlinerów i slacklinerów. Przez ostatnie 10 lat Lublin stał się ich „mekką” dzięki innowacyjnemu pomysłowi wieszania taśm nie w realiach natury, jak to bywa zazwyczaj, a właśnie w centrum miasta. UHF wyrósł na największą tego rodzaju imprezę na świecie. Dziś padają tu światowe rekordy, są odkrywane talenty, oferuje się rekordowe długości tras. Zawodnicy prezentują swoje rzadkie umiejętności, rywalizują w pojedynkach, spacerują po taśmach rozwieszonych na wysokościach od 7 do 40 m i o długości do 100 m.

Urban Higline Festival to także wieczorne sesje slacklinerów na temat ich stylu życia oraz warsztaty, dzięki którym każdy może nauczyć się czegoś nowego dzięki ich pasji.

Kulminacja Carnavalu

…to podniebne show planowane na placu Zamkowym 27 i 28 lipca o 20.15. W tym roku zobaczymy tam sławną grupę Inextremiste. Znani z podejmowania trudnych zadań, znani też z brawury Francuzi odegrają w Lublinie spektakl pt. „Exit”. To przejmująca historia pensjonariuszy szpitala, którzy mając perspektywę życia w izolacji, decydują się na spektakularną ucieczkę… – Opowieść ta zyskuje niezwykły wymiar dzięki rozmachowi pokazu i brawurowym wyczynom aktorów, które zdają się przeczyć prawom fizyki. A zatem ewolucje kaskaderskie, efekty świetlne i pirotechniczne, a na finał… to już musicie przeżyć sami! – zachęcają organizatorzy festiwalu z Warsztatów Kultury w Lublinie.

Zapraszają też chętnych na warsztaty żonglerki oraz chodzenia po linie. Dzieci będą mogły oddać się nieskrępowanej zabawie w Miasteczku Zabaw Niezwykłych „Klanza”.

Przeżyjemy też dodatkowe wrażenia estetyczne, będące efektem oświetlenia architektury Starego Miasta w specjalny sposób.

Tegorocznej edycji Carnavalu będzie towarzyszyła dwudniowa konferencja „Renesans Ludyczności” (26 i 27 lipca) – inicjatywa Pracowni Kultury i Sztuki Ludycznej w ramach Warsztatów Kultury w Lublinie. Jej celem jest zmiana percepcji zjawisk sztuki i kultury masowej, w tym nowego cyrku w Polsce. Wstęp wolny.

Program i opis wydarzeń znajdziemy na: www.sztukmistrze.eu.

Marek Rybołowicz

Harmonogram Cyrku Podwórkowego

Niedziela 22 lipca godz. 17.00 – patio Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięce ul. prof. Antoniego Gębali 6; godz. 19.00 – Rezerwat Dzikich Dzieci, ul. Dolna Panny Marii 8. Poniedziałek 23 lipca, godz. 17.00 – Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt, ul. Metalurgiczna 5; godz. 19.00 – amfiteatr w Parku Ludowym, wejście od ul. Piłsudskiego. Wtorek 24 lipca godz. 17.00 – łąka z grillem przy ul. Bronowickiej; Bronowice, godz. 19.00 – altana w Parku Jana Pawła II, Czuby Południowe. Środa 25 lipca godz. 17.00 – błonia przy ul. Głębokiej na osiedlu Piastowskim; LSM, godz. 19.00 – boisko przy targu pomiędzy ul. Kurantową i Braci Wieniawskich, Czechów.