Szwed na marszałka województwa?

Chełmski radny Zdzisław Szwed po jesiennych wyborach samorządowych miałby objąć stanowisko marszałka województwa lubelskiego, gdyby Prawo i Sprawiedliwość po ponad 10 latach odzyskało władzę w sejmiku? – To jedna z opcji – słyszymy w PiS.

Wszystko wskazuje na to, że po dwóch kadencjach zasiadania w Radzie Miasta Chełm Zdzisław Szwed z Prawa i Sprawiedliwości w jesiennych wyborach samorządowych będzie ubiegał się o mandat w sejmiku województwa lubelskiego. On sam twierdzi, że decyzji nie podjął, ale partyjni działacze są przekonani, że Szweda na pewno przekona ewentualne pierwsze miejsce na liście w chełmskim okręgu. Mało tego, idą dalej i przekonują, że Zdzisław Szwed, jeśli Prawo i Sprawiedliwość po 10 latach odzyska władzę w województwie lubelskim, mógłby zasiadać w zarządzie, a nawet zostać marszałkiem województwa!

Bardzo dużo do powiedzenia, a kto wie czy nie najwięcej, w kwestii obsady najważniejszych stanowisk w województwie, w przypadku wygranych wyborów, będzie miała chełmska posłanka, Beata Mazurek, wicemarszałek sejmu. Chyba żaden z parlamentarzystów z województwa lubelskiego nie ma w partii tak silnej pozycji, jaką od początku obecnej kadencji sejmu ma Beata Mazurek. A Zdzisław Szwed należy do wąskiego grona jej najbardziej zaufanych współpracowników…

Sam Szwed nie chce komentować sprawy. – Jestem na urlopie. Gdy wrócę do pracy, będziemy rozmawiać o wyborach samorządowych. Na pewno będę kandydował, ale jeszcze nie wiem czy będzie to rada miasta czy sejmik wojewódzki – mówi. (jar)