T. Kiwińska prawa nie złamała

Chełmscy radni za bezzasadną uznali skargę na Teresę Kiwińską, dyrektor I LO. Złożyła ją Ewelina Ryszkiewicz-Tołysz, której zdaniem dyrektor „Czarnieckiego” stosuje praktyki ograniczające konkurencję. Chodzi o warunki korzystania z basenu.

Ewelina Ryszkiewicz-Tołysz, prowadząca działalność gospodarczą pod firmą „Swimming Bees”, zajmującą się nauką pływania, poskarżyła się radzie miasta, że Teresa Kiwińska, dyrektor I LO, nierówno traktuje podmioty, korzystające z basenu.
W październiku 2015 roku za godzinę wynajęcia toru do nauki pływania należało zapłacić 45 zł. W kolejnym miesiącu już 100 zł. Dyrektor Kiwińska podniosła opłatę po analizie kosztów utrzymania basenu, które – według niej – były zaniżone. Nowe ceny miały rekompensować wszystkie wydatki związane z pływalnią. Mimo podwyżek wpływy wciąż nie pokrywają wszystkich kosztów.

W listopadzie 2015 r. dyrektor Kiwińska wprowadziła możliwość nauki pływania dla chętnych, proponując dodatkową pracę zatrudnionym w szkole ratownikom. Wszyscy poza jednym, który był pełnomocnikiem Eweliny Ryszkiewicz-Tołysz, wyrazili zainteresowanie.
Radca prawny Urzędu Miasta Piotr Kowalewski, przygotowując odpowiedź na skargę, podkreślił, że korzystające z pływalni niepubliczne przedszkole „Arka” na zajęcie toru do nauki pływania płaci 100 zł za godzinę. Inne przedszkole, „W Kasztanowym Parku”, nie prowadzi nauki pływania, nie pobiera opłat od rodziców dzieci, dlatego też wynajmuje tory na zasadach niekomercyjnych. Uczestnicy zajęć płacą jedynie za bilety. Z kolei klub sportowy „Lider”, który na pływalni I LO ma treningi, bo basen w ZSO nr 8 został wyłączony z użytkowania, korzysta z niej bezpłatnie. Jest na to umowa między I LO a klubem.
Kowalewski w wyjaśnieniu podkreśla, że regulamin korzystania z pływalni i cennik były kontrolowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i nie stwierdzono uchybień.
Rada miasta przyjęła argumenty radcy prawnego i jednogłośnie uznała skargę Eweliny Ryszkiewicz-Tołysz za bezzasadną.
To nie była jedyna skarga w ostatnich miesiącach na działania dyrektor Teresy Kiwińskiej. Wcześniej do rady miasta poskarżył się inny instruktor nauki pływania. Wtedy radni również uznali, że decyzje dyrektor I LO były podejmowane zgodnie z prawem. (ps)